Olympus μ 1060

Ciekawy przykład kieszonkowego aparatu z długim zoomem.

Obiektyw – 37 mm (ekwiwalent dla małego obrazka) to niezbyt szerokokątne ustawienie, przydałoby się raczej coś około 28 mm. Gdyby nie to, chowający się całkowicie w wykonanym z metalu korpusie μ 1060 obiektyw byłby jeszcze mocniejszym atutem tego aparatu, zwłaszcza w połączeniu ze skuteczną stabilizacją.

Kolejne niedociągnięcie to aż 22 tryby tematyczne, a przy tym brak możliwości ręcznego doboru parametrów ekspozycji – kompakt Olympusa przeznaczony jest dla osób, które jakość zdjęć powierzają automatyce aparatu. Nawet one powinny jednak ograniczyć czułość ISO do ustawień z zakresu 64-200, ewentualnie 400, bo przy wyższych ustawieniach szumy wyraźnie obniżają jakość wykonywanych zdjęć. Z ciekawostek, jakie zawiera Olympus, warto wymienić kilka trybów zdjęć seryjnych, w tym aż 9 kl./s (przy 3 mln pikseli). Inną ciekawostką jest możliwość nagrywania 7-sekundowych ujęć wideo z 2-sekundowym wyprzedzeniem w stosunku do naciśnięcia spustu migawki. Oprócz typowych w przypadku Olympusa kart xD do zapisu zdjęć można wykorzystać również nośniki typu mircoSD.