Windows Phone według operatorów „szansą na utarcie nosa Apple’owi”

Czemu telefonie tak chętnie promują Windows Phone, mimo iż nie sprzedaje się on najlepiej? Pojawia się coraz więcej głosów, że to wynik zmęczenia Apple'em.
Nokia i Microsoft mają wsparcie w operatorach komórkowych

Nokia i Microsoft mają wsparcie w operatorach komórkowych

Amerykańska telefonia komórkowa AT&T wydała olbrzymie pieniądze na marketing Lumii 900 i planuje wydać kolejne. Z kolei jej konkurent, Verizon Wireless, przyznał się, że blisko współpracuje z firmą Microsoft przy tworzeniu Windows Phone Apollo. Skąd taki afekt, skoro „kafelki” to wciąż margines rynkowy?

Współpracująca z Yankee Group analityk Katie Lewies jako wyjaśnienie wskazuje artykuł w The New York Times. Według niego, operatorzy chcą utrzeć nosa Apple’owi i jego gigantycznemu wpływowi na rynek i przygotować się na jeszcze większą ekspansję Google’a, zwłaszcza po zakupie Motoroli. To jednak, według Lewies, tylko połowiczne wyjaśnienie.

Twierdzi, że operatorzy „mają szczerze dość słuchania rozkazów Apple’a”, a „iPhone’y to niebezpiecznie wysoka część wszystkich sprzedawanych urządzeń u operatorów”. Faktycznie, iPhone, operujący wyłącznie w sieci 3G, sprzedał się o wiele lepiej w Stanach Zjednoczonych niż wszystkie urządzenia w sieci 4G LTE razem wzięte. Przyłączenie abonenta z iPhone’em do sieci jest o 40 procent droższe, niż przyłączenie klienta z innym urządzeniem. Dla przykładu, w sieci AT&T w ostatnim kwartale sprzedaż iPhone’ów spadła o 43 procent w porównaniu do poprzedniego kwartału. Zyski wzrosły do 3,58 miliarda dolarów.

Sukces trzeciego mobilnego ekosystemu to odzyskanie kontroli nad rynkiem przez operatorów komórkowych. Wsparcie dla Windows Phone od AT&T i Verizonu to metoda na walkę o przetrwanie — twierdzi Lewis.

Z kolei według analityków z BTIG Research „początkowa popularność Androida słabnie z uwagi na zbytnią fragmentację, zarówno samego systemu, jak i urządzeń od strony sprzętowej, a BlackBerry leci w przepaść. Jest więc nadzieja dla Microsoftu i Nokii, by ci stworzyli sensowną alternatywę dla Apple’a. Spodziewamy się, że kolejni operatorzy będą się dołączać do tego sojuszu, z coraz większego strachu przed Apple’em i jego marżami”.