Beyond: Two Souls będzie miało „tryb multiplayer”

Jeśli myśleliście, że w temacie Beyond: Two Souls - jednej z najbardziej oczekiwanych gier na PS3 - nic Was już nie zdziwi to szybko wyprowadzę Was z błędu. Quantic Dream na 1,5 miesiąca przed premierą postanowił wprowadzić do rozgrywki tryb umożliwiający zabawę z drugim graczem. Jak to będzie wyglądało? Z pozoru dość bezsensownie, ale...

Beyond: Dwie Dusze to gra utrzymana w konwencji filmowej, podobnie jak jej poprzednik – Heavy Rain. Przejmujemy w niej kontrolę nad Jodie – dziewczyną, której od dzieciństwa towarzyszy duch Aiden. W trakcie rozgrywki będziemy mogli także zobaczyć świat z perspektywy Aidena, którego paranormalne umiejętności pomogą w rozwiązywaniu niektórych problemów.

Quantic Dream postanowiło wprowadzić do gry nietypowy tryb kooperacyjny, nazwany tutaj Dual Mode. Polega on na tym, że w trakcie gry jeden z graczy przejmie kontrolę nad Jodie, a drugi nad Aidenem – ale nie będzie się to odbywało bynajmniej na podzielonym ekranie. Po prostu w dowolnym momencie będziemy mogli oddać sterowanie drugiemu graczowi wciskając na padzie trójkąt. Brzmi bezsensownie? Otóż niekoniecznie. Pamiętam, jak grając w Heavy Raina przyciągnęłam przed telewizor za pierwszym razem przyjaciół, za drugim rodzinę. Każdy był zaangażowany w rozgrywkę, komentował wybory i chciał sterować głównym bohaterem. Więc po prostu dzieliliśmy się padem. Teraz przynajmniej drugi gracz będzie miał swój kontroler. Ale to nie wszystko.

Takie gry, jak mało które przyciągają przed ekran osoby, które często nie są obeznane ze sterowaniem przy pomocy pada i to – zdaniem Quantic Dream – uniemożliwia im aktywny udział w zabawie. Dlatego firma postanowiła zaimplementować do rozgrywki także urządzenia mobilne. Pobierając na smartfona czy tablet z systemem iOS lub Android druga osoba zyska (w domyśle) bardziej wygodny i łatwiejszy w obsłudze kontroler, a gra automatycznie przełączy się na najłatwiejszy poziom trudności.

Polska premiera Beyond: Two Souls będzie mieć miejsce 8 października. Wtedy to sprawdzimy, czy takie rozwiązanie rzeczywiście przekona większą liczbę osób do aktywnego uczestniczenia w rozgrywce.