Jak będzie się nazywać następna wersja Androida?

Marshmallow zainstalowany jest raptem na 0,5 proc. urządzeń z Androidem, ale Google'owi nie przeszkadza to w myśleniu o jego następcy. W tym o jego nazwie.

Nowe wersje Androida nazywane są według pewnego klucza: każda kolejna wersja ma nazwę zaczynającą się na kolejną literę alfabetu, a owa nazwa ma reprezentować jakiś deser. J to Jelly Bean (żelek), K to KitKat, L to Lollipop (lizak), i tak dalej. Aktualnie mamy Androida Marshmallow (pianka). Co dalej?

Sundar Pichai, dyrektor generalny Google’a, zapytany o to, czy kolejna nazwa Androida mogłaby odzwierciedlać inne desery, niż tylko te amerykańskie, odparł, że bierze pod uwagę przeprowadzenie wielkiej ankiety, na skalę światową, która miałaby podsunąć jego firmie pomysł na kolejną nazwę.

Android N…apoleonka?