Oto pierwszy mistrz Amerykańskich Mistrzostw Minecrafta

Już nikt nie dyskutuje na temat tego, czy esport powinien być uznawany jako kolejne dyscypliny sportowe, czy nie. Przestało nas to obchodzić zaraz po tym, jak zorientowaliśmy się, że czymkolwiek esport jest lub nie - jeśli ktoś lubi grać w gry i ma talent, w dzisiejszych czasach może na tym zarobić.

I to jest wspaniałe. Co ciekawe, esport to już nie tylko te wysoce skomplikowane (każda na swój sposób) gry drużynowe, jak Dota 2, Counter-Strike: Global Offensive, czy Hearthstone. W tym roku firma Super League Gaming zorganizowała Amerykańskie Mistrzostwa Minecrafta, w których w czasie 6 tygodni trwania zawodów rywalizowało między sobą ponad 1000 graczy z ponad 40 miast rozsianych po całych Stanach Zjednoczonych.

Zwycięzcą tegorocznej edycji został 10-letni Julien Wiltshire, który okazał się być lepszy w grze Minecraft od starszych i bardziej doświadczonych graczy. Co ciekawe, Super League Gaming zaprezentowała specjalnie na potrzeby tych zawodów zagadki i problemy, które w grze należało rozwiązać za pomocą pomysłowości, krytycznego myślenia, kreatywności i zdolności do pracy w zespole.

Dla młodego Wiltshire okazało się to być bardzo cenną lekcją w życiu. Oprócz nabytego doświadczenia 10-letni gracz wygrał stypendium w wysokości 5 tysięcy dolarów.