Pierwszy model wojskowego drona odchodzi na emeryturę

Drony wojskowe nadal mogą wydawać się nam relatywnie nową koncepcją, jednak najstarsze modele wykorzystywane przez armię amerykańską mają już 20 lat i... muszą przejść na emeryturę.

Armia amerykańska w tym miesiącu zdecydowała się zrezygnować z najstarszego latającego drona. Mowa o modelu Hunter produkcji firmy IAI, który 20 lat temu zadebiutował jako zdalnie sterowany pojazd do prowadzenia zwiadu z powietrza.

Model Hunter miał trudny początek, jeśli chodzi o karierę w armii. Przez złe zarządzanie projektem, IAI bardzo szybko wstrzymało jego produkcję i wydawało się, że dron nigdy nie pojawi się na prawdziwych misjach. Wszystko zmienił rok 1999, kiedy modele Hunter trafiły na Bałkany. Drony pokazały wtedy swoją ogromną użyteczność w operacjach wojskowych, a ich produkcję szybko wznowiono.

Model Hunter zostanie zastąpiony przez drona Grey Eagle produkcji General Atomics. Następca myśliwego ma o wiele nowszy system czujników, ponad dwukrotnie dłuższy czas pracy (25 zamiast 12 godzin) oraz może latać na wyższym pułapie (8840 metrów zamiast 4572m).