iPhone 7 z podwójnym aparatem i zoomem optycznym

Niektórzy narzekają, że przeskok technologiczny między modelami 6 i 6s jest zbyt mały, by warto było skusić się na nowy model. Wygląda jednak na to, że w przypadku iPhone'a 7 zmienią zdanie.

Wszystko za sprawą bardzo ciekawego aparatu, w który może być wyposażona nadchodząca generacja smartfonów ze znakiem nadgryzionego jabłka. Lub – bardziej konkretnie – w który może być wyposażona specjalna, bardziej fotograficzna wersja modelu iPhone 7 Plus.

Na razie poruszamy się oczywiście w obszarze pogłosek, ale są to pogłoski wyjątkowo prawdopodobne, ponieważ informacja pochodzi od Ming-Czhi Kuo, znanego i cenionego analityka działań firmy Apple. W rozesłanych do swoich klientów wynikach badań poinformował on, że iPhone 7 Plus wyposażony będzie w podwójny aparat cyfrowy na tylnej ściance.

Wszystko to bardzo pasuje do publikowanych wcześniej informacji na temat możliwości przejęcia przez koncern Apple izraelskiej firmy LinX. Opracowała ona technologię pozwalającą uzyskiwać wysokiej jakości obrazy ze stosunkowo małych matryc i małych obiektywów – małych, ale za to kilku. Podobną technologię stosuje też inna izraelska firma Corephotonics, pisaliśmy o niej już w 2014 roku. Jeszcze ciekawszym przykładem podobnego rozwiązania jest nieduży aparat wyposażony aż w 16 obiektywów.

Cóż, iPhone 7 Plus ma mieć „tylko” dwa obiektywy i dwa moduły aparatów na tylnej ściance zamiast jednego, ale i to prawdopodobnie pozwoli na znaczące zwiększenie jego możliwości fotograficznych. Według zapewnień Ming-Chi Kuo, oba będą wyposażone w 12-megapikselowe matryce produkowane przez Sony, ale to nie znaczy, że nie będzie między nimi różnic. Pierwszy moduł fotograficzny ma być wyposażony w obiektyw o większym otworze przysłony, drugi będzie nieco „ciemniejszy”. Ale to jeszcze nie wszystko – jeden z obiektywów ma być wyposażony w stabilizację optyczną, natomiast drugi oferować będzie… zoom optyczny, 2-krotny lub nawet 3-krotny!

Tu znowu ładnie zazębiają się z tą informacją wcześniejsze działania firmy Apple, która w zeszłym roku opatentowała peryskopową konstrukcję optyczną obiektywu, który dzięki temu zachowuje bardzo niedużą grubość.

Ming-Chi Kuo ocenia także, że wersja fotograficzna wyposażona w podwójny obiektyw stanowić będzie 25-35 procent wszystkich produkowanych egzemplarzy iPhone’a 7 Plus i łatwo się też domyślić, że będzie odpowiednio droższa. A ponieważ podwójnego aparatu możemy się też spodziewać w Samsungu Galaxy S7 oraz w LG G5, ten rok zapowiada się na rynku smartfonów wyjątkowo… fotograficznie.