4-calowy iPhone otrzyma nazwę SE?

Od początku bieżącego roku śledzimy plotki na temat budżetowego, niewielkiego smartfona Apple'a. Początkowo sądzono, że otrzyma on miano iPhone'a 5SE, jednak najnowsze plotki mówią o jeszcze krótszym nazewnictwie.

Do tej pory nomenklatura smartfonów Apple’a była jasna – każdy nowy model otrzymywał albo dodatkową literkę s, albo cyfrę większą o jeden od poprzedniej wersji urządzenia. Według najnowszych plotek nowy, 4-calowy iPhone po raz pierwszy w historii zostanie pozbawiony jakiejkolwiek cyfry w nazwie. Ma otrzymać miano iPhone’a SE.

Pod względem wyglądu możemy tu liczyć na praktycznie ten sam design co w iPhonie 5. Pod kątem specyfikacji urządzenie przypominać ma jednak iPhone’a 6s. Najnowsze zdjęcia urządzenia (fot.powyżej) ujawniają brak wsparcia dla 3D Touch oraz metalowej płytki pełniącej funkcje ochronne, która jest obecna w droższych modelach. Dzięki temu spodziewamy się, że cena iPhone’a SE będzie przystępniejsza.

Analityk Ming-Chi Kuo przewiduje, że w urządzeniu znajdziemy aparat o rozdzielczości 12 MP, baterię o pojemności 1642 mAh oraz 16GB lub 64 GB pamięci wewnętrznej (w zależności od wersji). Według Ming-Chi Kuo możemy spodziewać się ceny na poziomie 400-500 dolarów. Kilka zagranicznych źródeł sugeruje także, że 15 lub 21 marca Apple oficjalnie przedstawi iPhone’a SE.