Canon PowerShot SX720 HS: jak oni to zmieścili?

Trzecią z zaprezentowanych dziś przez firmę Canon fotograficznych premier jest niepozorny kompakt SX720 HS. Niepozorny, dopóki go nie włączymy i nie zacznie wysuwać się z niego zoom optyczny. Wysuwać się, wysuwać... i wysuwać.

Canon PowerShot SX720 HS oferuje zoom optyczny, który w przeliczeniu na format obrazkowy obejmuje zakres ogniskowych 24–960 mm (f/3,3–6,9). I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie mamy do czynienia z tak zwanym „mega-zoomem”, czyli kompaktem wyglądającym jak skrzyżowanie lustrzanki z teleskopem, ale z normalnym kompaktem, który swobodnie zmieści się w większości kieszeni.

Co jeszcze warto wiedzieć o tym aparacie? Ma 20-megapikselową matrycę CMOS BSI typu 1/2,3 cala, a więc nie za dużą (niektóre smartfony mają takie same). Do tego 3-calowy ekran o rozdzielczości 922 tys. pikseli i filmy Full HD 60p. Oczywiście także Wi-Fi z NFC, a więc pełna funkcjonalność związana m.in. ze sterowaniem poprzez smartfon.

Aparat wejdzie na rynek w marcu, w cenie 380 dolarów.