Droneboarding, czyli nowa dyscyplina sportowa z dronem w roli głównej

Chcecie wybrać się na snowboard, ale w najbliżej położone góry znajdują się za daleko? Nic prostszego. Wystarczy... skorzystać z drona.

Droneboarding to nowy sposób jazdy na desce snowboardowej. Powyższe nagranie nie powinno zostawić żadnych wątpliwości, jednak jeśli z jakiegoś powodu nie chcecie go odtworzyć, to w skrócie wygląda to tak: do drona montujemy linkę, zakończoną rączką, która trafia w ręce snowboardzisty. Następnie dron wzbija się w powietrze i ciągnie snowboardzistę za sobą. Zasada bardzo podobna, jak w przypadki kitesurfingu, tyle że… nie działa bez naładowanych akumulatorów.

Jeśli droneboarding zyska popularność, mamy nadzieję, że producenci dronów wprowadzą na rynek modele z o wiele mocniejszymi silnikami – większa szybkość, to dla fanów sportów ekstremalnych, większa radość z jazdy.