Mistrz Świata w go zmierzy się ze sztuczną inteligencją Google’a

Legendarne początki go sięgają ponad 2000 lat p.n.e, więc dość ciężko jest wymyślić nowe urozmaicenia w rozgrywce. No chyba, że dysponujemy technologią, żeby transmitować na żywo pojedynki sztucznej inteligencji Google z ludzkim mistrzem go. A dysponujemy.

Demis Hassabis, dyrektor Google DeepMind Lab właśnie pochwalił się tą wiadomością na Twitterze. Sztuczna inteligencja Alpha Go AI, stworzona przez DeepMind Lab zmierzy się z Lee Sedolem – człowiekiem, który obecnie zajmuje pierwsze miejsce w światowym rankingu graczy go.

SI i człowiek rozegrają między sobą pięć gier. Jeśli Lee zwycięży w co najmniej trzech rozgrywkach, nie ominie go nagroda. I to całkiem spora – Google zobowiązało się do wypłacenia zwycięzcy miliona dolarów.

Gdzie jest haczyk?

Dość niedawno z SI Google’a zmierzył się francuski mistrz go – Fan Hui. Przegrał wszystkie pięć gier. Lee Sedol, mistrz Korei Południowej jest jednak o wiele lepszym graczem. Poproszony o komentarz, powiedział:

Słyszałem, że SI Google DeepMind jest zaskakująco dobra i robi się coraz lepsza. Jestem jednak pewny, że mogę [z nią]wygrać, przynajmniej tym razem.

Sztuczna inteligencja to obecnie „oczko w głowie” Google’a, a raczej: Alphabetu. Google nie stosuje jeszcze SI komercyjnie – na razie skupia się na badaniach, które w obecnym tempie dają realną nadzieję na przyszłość.

Hassabis, w swojej wypowiedzi dla artykułu na temat poprzedniej wygranej Alpha Go AI, stwierdził, że go jest najlepszą grą do testowania SI. Dlaczego? Hassabis tłumaczy to w ten sposób, że liczba dostępnych ruchów w go jest praktycznie nieskończona, co z kolei prowadzi do tego, że SI Google’a nie mogła zostać zaprogramowana w taki sposób, aby analizować każde możliwe posunięcie, tak jak robią to programy szachowe. Zamiast tego, SI Google’a została ‚nauczona’ przez swoich programistów taktyk, z których korzystają ludzcy mistrzowie go. Potem oczywiście musiała nauczyć się z nich korzystać w praktyce. Zresztą, sztuczna inteligencja uczy się ich nadal. To dlatego Sedol myśli, że może wygrać tym razem – ponowne starcie z SI, o ile uda mu się wygrać pierwsze, z pewnością będzie o wiele trudniejsze.

Transmisje gier będziemy mogli obejrzeć za pośrednictwem YouTube. Emisję zaplanowano pomiędzy 9 a 15 marca. Bliżej tego terminu napiszemy dokładnie o tym co, gdzie, jak i o której. Tymczasem możecie zgadywać, kto wygra.