Slack mógł zostać kupiony przez Microsoft

Slack to stosunkowo nowy komunikator dla firm, który w bardzo szybkim czasie podbił serca użytkowników biznesowych. Nic dziwnego, że dla Microsoftu był to łakomy kąsek.

W najbliższym czasie Slack zamierza dodać do swojej funkcjonalności kilka opcji, dzięki którym śmiało mógłby już konkurować ze Skypem (m.in. rozmowy głosowe i wideokonferencje). Na ten moment aplikacja może pochwalić się już 2,3 milionami użytkowników, spośród których niecałe 700 tysięcy opłaca abonament. Tendencja jest wzrostowa zatem twórcy możemy przypuszczać, że o Slacku jeszcze nie raz usłyszymy w kontekście sukcesu.Wartość serwisu w ubiegłym roku szacowano na około 2,8 miliarda dolarów.

Według nieoficjalnych źródeł, do których dotarł serwis TechCrunch, Microsoft zamierzał wykupić Slacka za olbrzymią kwotę 8 miliardów dolarów. Qi Lu, wiceprezydent do spraw aplikacji i usług Microsoftu nie zdołał jednak przekonać aktualnego i byłego szefa firmy. Zamiast tego Satya Nadella i Bill Gates postanowili skupić się na rozwoju Skype’a oraz innych rozwiązań biznesowych. Ciekawe czy gigant z Redmond kiedykolwiek pożałuje tej decyzji.