SmartVR, czyli kieszonkowa wersja Google Cardboard

Co łączyło do tej pory wszystkie gogle VR? Niezależnie od producenta i modelu niemożliwym było schowanie ich do kieszeni, razem ze smartfonem. To kolejna niedoskonałość obecnej generacji wirtualnej rzeczywistości, którą komuś w końcu udało się rozwiązać.

Ten „ktoś” to firma Dodocase, która zaprezentowała właśnie swoje ultra-przenośne gogle VR o wdzięcznej nazwie SmartVR. Wykonane z tworzyw sztucznych mini-gogle po złożeniu mają następujące wymiary: 65,5 x 120,5 x 16,5 mm, a więc bez problemu zmieszczą się do kieszeni spodni.

Po rozłożeniu „mieszczą w sobie” dowolny telefon o grubości od 6 do 12,5mm i oferują swoim użytkownikom możliwość korzystania ze wszystkich aplikacji vr, które są zgodne z Google Cardboard.

Oczywiście korzystanie z tak przenośnej konstrukcji ma swoją cenę. Na próżno szukać w SmartVR wygody znanej z Samsung Gear VR, polskich gogli Vrizzmo, czy dowolnej innej „pełnowymiarowej” konstrukcji. Największym atutem tego gadżetu jest jego niewielki rozmiar, dzięki gogle zawsze będą pod ręką.

Co z ceną zapytacie? Nie jest specjalnie atrakcyjna – Dodocase wyceniło swój produkt na 39,95 dolara, czyli jakieś 158 PLN, a więc wcale niemało za dość ograniczoną konstrukcję, którą można schować do kieszeni.

Jak widać producenci akcesoriów VR nadal eksperymentują szukając optymalnego projektu, który miałby szanse stać się powszechnym standardem, jeśli chodzi o mobilną stronę wirtualnej rzeczywistości.