Vulkan API ożywi Nintendo 64

W lutym swoją premierę miał Vulkan, a więc otwartoźródłowy zestaw API do obsługi karty graficznej. Twórcy gier na razie podchodzą do niego z dystansem i ostrożnością, ale część z nich już je implementuje w swoich produkcjach.

Vulkan, mimo bardzo obiecujących wyników w testach, na razie nie jest preferowaną przez programistów metodą na generowanie grafiki. Najpowszechniej wykorzystywanym API pozostaje, nie licząc gier mobilnych, DirectX. To jednak nie oznacza, że tym zestawem API nie interesuje się nikt. Jego obsługa trafiła już do gry DOTA 2 i do Dooma, a teraz trafi do libretro, czyli popularnego emulatora konsoli Nintendo 64.

Jak twierdzą twórcy, Vulkan jako pierwszy pozwolił im na osiągnięcie płynności i responsywności emulatora, dzięki czemu gry są renderowane szybko i bez opóźnień, zapewniając doświadczenie nierozróżnialne od oryginału.

Vulkan, w przeciwieństwie do OpenGL i podobnie jak DirectX, zapewnia twórcom bezpośredni dostęp do układu graficznego, pozwalając na daleko idące optymalizacje, które w praktyce pozwalają na wyświetlanie bardziej szczegółowej grafiki przy mniejszym obciążeniu procesora graficznego.