Surface Studio pod lupą – co skrywa w swoim wnętrzu?

Surface Studio zachwyca swoją formą i parametrami, odstraszając ceną. Ekipa z iFixit sprawdziła, jak desktop Microsoftu poradzi sobie z potencjalnymi naprawami. Niestety pod tym kątem nie jest najlepiej.

Większość komponentów komputera znajdziemy w podstawie monitora. Da się ją łatwo otworzyć więc wymiana takich elementów jak dysku SSD M.2 czy SATA nie powinna nastręczyć problemów. Niestety samodzielna wymiana innych komponentów (pamięci RAM, procesora czy karty graficznej) jest praktycznie niemożliwa – elementy te są bowiem przylutowane do płyty głównej. iFixit twierdzi też, że głośniki oraz przyciski dotykowe w monitorze również będą należały do trudnych w wymianie.

Podsumowując Surface Studio otrzymał ocenę naprawialności równą 5/10. Warto przed zakupem urządzenia dokładnie rozważyć chociażby liczbę kości pamięci RAM. Przy okazji iFixit odkryło także, że pod monitorem znajduje się procesor z architekturą ARM (Atmel ATSAMS70N21), który odpowiada za działanie wyświetlacza PixelSense.

Źródło: ifixit.com