Slack w końcu z funkcją wideokonferencji

Liczący zaledwie dwa lata serwis do komunikacji jest jednym z najszybciej zdobywających popularność startupów. Do tej pory oferował jednak wyłącznie czat tekstowy i rozmowy głosowe. Teraz nareszcie dogania pod względem funkcjonalności konkurencję. No, prawie.

Zapowiedziana w marcu tego roku funkcja wideorozmów zadebiutuje w desktopowej wersji aplikacji na komputerach z systemem Windows i Mac oraz w przeglądarce Chrome w ciągu kilku dni. By rozpocząć wideokonferencję wystarczy wybrać symbol słuchawki umieszczony przy nicku wybranej osoby, a następnie włączyć widok z kamery.

Użytkownicy posiadający bezpłatne konta będą mogli prowadzić wideorozmowy wyłącznie z jedną osobą. Grupowe wideoczaty do 15 osób równocześnie będą dostępne dla kont premium. Podczas wideorozmowy jej uczestnicy będą mogli korzystać z ikonek emoji, np. podniesionego w górę kciuka, które wyświetlą się w okienku z podglądem rozmówcy. Emoji będą do tego udźwiękowione.

Niestety funkcja wideorozmów nie będzie dostępna (przynajmniej na razie) w aplikacjach mobilnych. Użytkownicy smartfonów będą mogli wziąć udział w konferencji, ale bez podglądu wideo. Co ciekawe Slack pozwala także na korzystanie z wideoczatów firm zewnętrznych np. Skype’a czy Hangoutsów. Tu znajdziecie krótki poradnik, jak uruchomić wybrany komunikatorów wewnątrz aplikacji.