Twórcy Second Life pracują nad społecznościową platformą VR

Liczące ponad 13 lat Second Life nie jest dzisiaj może atrakcyjną wizualnie grą, ale wciąż może się poszczycić dużą bazą użytkowników (około 900 tysięcy aktywnych użytkowników miesięcznie) i sprawnym systemem ekonomii, który sprytnym programistom i grafikom 3D pozwala zarabiać na sprzedaży wirtualnych przedmiotów. Studio Linden Labs pokłada jednak przyszłość w VR.
Sansar fot. Linden Labs

Sansar fot. Linden Labs

Sansar nie ma być typową grą VR. Linden Labs porównuje ją raczej do „WordPressa dla społeczności VR”. By stworzyć zachwycającą produkcję w wirtualnej rzeczywistości potrzeba nie tylko środków finansowych, ale też całego sztabu programistów, grafików, dźwiękowców i osób zajmujących się marketingiem. Dla przeciętnej firmy czy niewielkiego muzeum może to być bariera, której nie da się przeskoczyć. Dlatego Linden Labs wpadło na pomysł stworzenia platformy, która – podobnie jak Second Life – pozwoli użytkownikom na budowanie własnych światów VR, przy wykorzystaniu ich silnika graficznego i zasobów.

Sansar fot. Linden Labs

Sansar fot. Linden Labs

To będą mogły być niewielkie pokoje lub ciągnące się kilometrami przestrzenie. Interaktywne doznania lub wycieczki krajobrazowe. Początkowe projekty będą z pewnością ograniczone, ale Lindel Labs ma nadzieję, że w bliskiej przyszłości będziemy uczestniczyć w wirtualnych festiwalach, meczach czy paradach.

Aktualnie Sansar znajduje się w fazie zamkniętej alfy. Platforma ma zostać udostępniona na początku 2017 roku. Jeśli chodzi o model finansowy, dostęp do zasobów Sansary ma być objęty miesięczną opłatą. Dzieła, które z jej pomocą wyjdą spod rąk programistów będą z kolei udostępniane użytkownikom według życzenia twórców.

Sansar. fot Linden Labs

Sansar. fot Linden Labs