Samsung Galaxy S8 czy S8 Plus? Zdziwicie się

Galaxy S7 edge okazał się znacznie popularniejszy od zwykłego Galaxy S7, co pozwala wierzyć, że jak już kupujemy drogie urządzenie, to chcemy jego jak najlepszą wersję. Samsung rzekomo wyciągnął wnioski z tej lekcji.

Według szacunków analityków, 70 proc. sprzedanych telefonów Galaxy S7 to wersja edge z zakrzywionym ekranem, podczas gdy tylko 30 proc. to zauważalnie tańszy, „zwykły” Galaxy S7. Wygląda więc na to, że jak decydujemy się na drogi telefon, to nie chcemy iść na żadne kompromisy.

Jak podaje serwis SamMobile, bazując na swoich źródłach, Samsung wziął sobie tę lekcję bardzo do serca i szykuje się na znacznie wyższą sprzedaż modelu Galaxy S8 Plus od „zwykłego” Galaxy S8. I dostosowuje do tych oczekiwań linie produkcyjne.

Na razie nie jest jasne czym te telefony będą się różnić. Oba będą miały zakrzywione ekrany, a według spekulacji model Plus będzie nieco większy od zwykłego. Czy faktycznie chcecie dopłacić kilkaset złotych za większą przekątną ekranu?