Interfejs mózg-maszyna już za 4 lata?

Wiele firm na świecie pracuje nad stworzeniem interfejsu, który pozwalałby człowiekowi kontrolować maszyny i komputery wyłącznie siłą myśli. Istnieją już wózki elektryczne i protezy sterowane myślami. Nie jest to jeszcze jednak interfejs o satysfakcjonującym naukowców poziomie.

W marcu Elon Musk ogłosił powstanie firmy Neuralink, której celem jest stworzenie interfejsu mózg-maszyna. Spośród pozostałych firm Muska – SpaceX i Tesli – Neuralink jest z pewnością najbardziej futurystycznym przedsięwzięciem. Idea nowego interfejsu to nie tylko możliwość zarządzania i sterowania maszynami siłą myśli – to także nowy rodzaj komunikacji międzyludzkiej, zacierający bariery językowe. Jeśli bowiem będziemy w stanie przekazywać komendy maszynie siłą woli, to nic nie będzie stało na przeszkodzie przekazywanie uczuć i wiadomości drugiej osobie w dokładnie ten sam sposób. A może świadomość zintegrowana z AI?

Choć to wszystko brzmi niesamowicie Elon Musk jest przekonany, że w przeciągu 4 lat uda im się osiągnąć opisany wyżej cel. Natomiast w komercyjnym użyciu takie interfejsy pojawią się dopiero na przestrzeni 8-10 lat.