Para upokarzała na YouTube swoje dzieci

Gdy Mike Martin w 2015 roku założył kanał DaddyOFive prawdopodobnie nie miał intencji publikowania upokarzających własne dzieci treści. Obrazując życie rodzinne z piątką pociech mężczyzna szybko stracił jednak kontrolę nad własną wyobraźnią.

Na YouTube najlepiej sprzedają się treści mocno kontrowersyjne. Mike Martin celował w humor niskich lotów – na swoich filmach ukazywał żarty, których ofiarami była piątka dzieci, w szczególności 9-letni Cody. Zniszczenie Xboxa, odwołanie obiecanej wycieczki do Disneylandu, zachęcanie do przemocy, wyzwiska i przemoc słowna powodowały, że najmłodsze dzieci wielokrotnie płakały na wizji. Internauci apelowali o zaprzestanie takich zachowań, ale rosnące wciąż liczby odwiedzin (ponad 750 tysięcy subskrybentów) powodowały, że para wciąż publikowała nowe „żarty”. W końcu biologiczna matka dwójki dzieci zareagowała odpowiednio i powiadomiła stosowne władze.

W efekcie para straciła tymczasowo prawa do opieki nad Codym i jego 11-letnią siostrą. Dzieci trafiły do domu biologicznej matki. Na swoim kanale Martinowie opublikowali oświadczenie, w którym przyznają się do błędów wychowawczych i przepraszają za swoje zachowanie. Z kanału zniknęły wszystkie filmy poza opisanym powyżej wideo.