Samsung ma kolejny problem ze swoim flagowcem

Koreański producent nie ma ostatnio szczęścia ze swoimi smartfonami. Po wybuchającym Galaxy Note 7 wydawało się, że kolejny flagowiec pozbawiony będzie rażących wad. Tymczasem im dłużej Galaxy S8 jest na rynku, tym więcej problemów odkrywają użytkownicy.

Chociaż Samsung poświęcił testom Galaxy S8 zdecydowanie więcej uwagi, to nie obyło się bez problemów. Najpierw użytkownicy nowego flagowca raportowali o usterce ekranu, która wywoływała efekt czerwonej poświaty, a teraz kolejne doniesienia wskazują na następny problem z oprogramowaniem. Na forum Reddit i XDA Developers, a także innych miejscach w sieci użytkownicy zgłaszają problem samoczynnych restartów smartfona. Niektórym użytkownikom Galaxy S8 potrafi zrestartować się automatycznie nawet siedem razy dziennie. Z pewnością nie chodzi tu o przeciążające telefon aplikacje, gdyż problem ten występuje nawet w ciągu 10 godzin po wyjęciu z pudełka.

Samsung oficjalnie nie skomentował jeszcze tej sprawy. Internauci nie wykryli co dokładnie jest przyczyną usterki. Niektórzy sugerują, że może to być konflikt z kartą microSD (część użytkowników po wyjęciu karty nie doświadczyła później tego problemu), a inni, że przyczyna może także leżeć po stronie aplikacji firm trzecich. Ponieważ problem dotyczy póki co bardzo niewielu użytkowników, być może przyczyna rzeczywiście nie leży po stronie Samsunga. Dobrze byłoby jednak, gdyby producent ustosunkował się do tego problemu, bo brak reakcji źle wpływa na markę, do której zaufanie i tak zostało już nadszarpnięte.