CHIP pyta analityków o WannaCry w polskim internecie

1235 urządzeń o rodzimych adresach IP ucierpiało pod wpływem robaka WannaCry - obliczyli eksperci z Computer Emergency Response Team (CERT) Polska. To było zaledwie 0,65% wszystkich dobowych infekcji na całym świecie. Janusz Urbanowicz z Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa mówi CHIPowi, że w tej chwili zagrożenie dla użytkowników polskiego internetu ze strony wirusa jest niewielkie.
Wirus, który zatrząsł światem (fot. USA Today)

Jak podaje CERT, w 2016 roku aż 1 700 000 unikatowych adresów IP w Polsce wykazywało aktywność zombie. Średnio obserwowano 20 tysięcy botów dziennie, czyli dwukrotnie mniej w porównaniu z rokiem 2015. Bardzo wzrosła natomiast aktywność oprogramowania typu ransomware, do którego należy wirus WannaCry, a które jest trudne do monitorowania.

Na świecie liczba ataków, polegających na blokowaniu dostępu do danych i żądaniu okupów, wzrosła w ciągu 2 lat ponad 4-krotnie. Pod koniec 2014 roku analitycy rejestrowali ponad 2 miliony ransomware’owych infekcji. W 3 kwartale 2016 było to już blisko 9 milionów przypadków.

Liczba zainfekowanych urządzeń przez ransomware na całym świecie w 2016. roku (fot. McAfee)

Przyrost liczby zainfekowanych przez ransomware urządzeń na całym świecie od 2014 do 2016 roku (fot. McAfee)
Rok 2016 był zdecydowanie rokiem złośliwego oprogramowania szyfrującego. Według danych firmy F-Secure, zostały w tym czasie odkryte 193 nowe rodziny ransomware. McAfee w swoich prognozach na rok 2017 przewidywał, że główne zagrożenie dla użytkowników internetu stanowić będą wirusy szyfrujące dane. Prognoza właśnie się spełnia.