Gry z portfolio EA

E3: Electronic Arts stawia na sequele

EA rozpoczęło targi dla graczy, pokazując kolejną "FIFĘ", a także "Need for Speed: Payback". Producent pochwalił się również tytułem "Star Wars: Battlefront 2". W nocy z niedzieli na poniedziałek prezentacja Microsoftu.

Electronic Arts, poza grami opisanymi przez nas wcześniej, wydaje się kroczyć tym samym utartym szlakiem, stawiając przede wszystkim na sprawdzone marki.

Gry sportowe

W przypadku wirtualnej piłki nożnej wydawca pochwalił się zaangażowaniem do sesji motion capture samego Christiano Ronaldo. Według developera, wierne odzwierciedlenie ruchów gwiazdy wielkiego formatu doda realizmu rozgrywce a grze splendoru. Gra zadebiutuje 29 września na komputerach PC i konsolach Xbox One oraz PS4.

W „Madden NFL 18” producent zwrócił uwagę na detale postaci zawodników, które ponoć genialnie będą wyglądać na nowej konsoli Microsoftu – Xbox Scorpio. W grze wprowadzony zostanie też tryb fabularny, przypominający tryb kariery w FIFA 17 i 18.

„NBA Live 2018” dostało z kolei tryb „The One”, który pozwoli na rozwój ulicznej kariery bohatera i jego drogę do sławy w lidze NBA. Demo gry pojawi się 18 sierpnia, a zapisane dane zostaną przeniesione do pełnej wersji.

„Need for Speed: Payback”

Wyścigowa seria powróci do konwencji znanej z części „The Run”. Gra będzie zatem filmowa i nastawiona na widowiskowe efekty specjalne, przypominające te z serii „Szybcy i Wściekli”. Ekipa trzech bohaterów poszuka odwetu na kartelu, sprawującym władzę nad kasynami w mieście. W materiale pokazowym zaprezentowano ciekawy wyścig, w którym gracz musiał dogonić ciężarówkę na autostradzie, pozbyć się wrogów, a następnie wykraść auto. Gratką dla fanów tuningu będzie z pewnością możliwość kupowania wraków i przerabiania ich na superauta.

Premiera „Need for Speed: Payback” planowana jest na 10 listopada.

„Star Wars Battlefront II”

Tej grze EA poświęciło aż pół godziny i chyba nie ma się czemu dziwić. Po chłodnym przyjęciu pierwszej części, twórcy najwyraźniej poczuli się zobligowani do zaspokojenia potrzeb fanów „Gwiezdnych Wojen”. Tym razem mają oni otrzymać długą i rozbudowaną kampanię dla jednej osoby. Wcielimy się w rolę córki admirała Imperium, Iden Versio, stojącej po ciemnej stronie mocy.

„Battlefront II” powinniśmy spodziewać się 17 listopada.

„Battlefield 1: W imię cara”

Duży dodatek, który przeniesie graczy na front wschodni, gdzie powalczą u boku armii rosyjskiej. „W imię Cara” zawiera nowe mapy, m.in. Przełęczy Łupkowskiej, oraz pierwszy w serii kobiecy batalion. Pojawią się także nowe gadżety, uzbrojenie i pojazdy.

Rozszerzenie będzie gotowe do pobrania we wrześniu.

Wielcy nieobecni

Wbrew naszym oczekiwaniom nie zobaczyliśmy nowej gry z uniwersum „Gwiezdnych Wojen”, nad którą pracuje studio Visceral Games. Być może projekt jest jeszcze w zbyt wczesnej fazie, by nadawał się do prezentacji.

Podsumowanie

Reputacja firmy EA od lat pogarsza się – głównie za sprawą mało urozmaiconych produkcji i dużego nacisku na mikropłatności. Z każdym kolejnym rokiem na rynku pojawiają się, wnoszące niewiele nowego, odświeżone odsłony gier sportowych. Czasem wydawca potrafi jednak błysnąć – w ubiegłym roku wyprodukował doskonałego „Battlefielda 1”.

Przed nami

  • w nocy z niedzieli na poniedziałek o 23.00 – Microsoft
  • 12.06 o 6:00 -Bethesdy
  • 12.06 o 22:00 – Ubisoft
  • 13.06 o 3:00 – Sony
  • 13.06 o 19:00 – Nintendo
Źródło: Electronic Arts