Hidden Agenda: policjantka, prokurator i morderca

Oglądając serial, czasem kibicujemy konkretnej postaci. A gdybyśmy mogli ze znajomymi przed telewizorem zdecydować o jej losach? Takie rozwiązanie da nam najnowsza produkcja twórców gry "Until Dawn". Premiera "Hidden Agenda" w tym roku, tytuł trafi wyłącznie na konsole PS4.

Produkcja opowie o losach dwóch kobiet: policjantki z wydziału zabójstw oraz prokurator. Obie będą tropić seryjnego zabójcę Trappera. By pomóc im w śledztwie, gracze zgromadzeni przed telewizorami (maksymalnie 5 osób) będą podejmowali decyzje. Co pewien czas akcja na ekranie zostanie zatrzymana, a system poprosi graczy o wybór rozwiązania. Każdy z nich będzie musiał zaznaczyć wybraną opcję za pomocą smartfonu. Głosy zostaną natychmiast podliczone, a o rozwoju sytuacji zadecyduje wola większości. W ten sposób scenariusz można rozgrywać wielokrotnie – będzie oferował różnego rodzaju ścieżki i zakończenia. Dodatkową atrakcją są przydzielane przed rozgrywką tajne cele, które mogą komplikować relacje pomiędzy graczami.

Supermassive Games wpadło na swój pomysł, śledząc reakcje graczy, streamujących poprzedni tytuł producenta: horror „Until Dawn„. Twórców zaciekawiło, że wiele osób przechodziło grę wspólnie ze znajomymi, a każda podjęta decyzja była omawiana w towarzystwie. Gracze dyskutowali na temat własnych wyborów jeszcze długo po premierze gry. Dlatego w „Hidden Agenda” o fabule zadecyduje „demokracja”. Rezygnacja ze sterowania gamepadem na rzecz prostego interfejsu w smartfonie ma szansę przyciągnąć do gry nowe osoby.

„Until Dawn” był jedną z najciekawszych produkcji na konsole PS4 w 2015 roku. Gra wyróżniała się doskonałą oprawą graficzną (wszystkie sceny kręcono w technice motion capture), znanymi aktorami (Peter Stormare i Rami Malek), wieloma zakończeniami (każdy z 8 bohaterów mógł zginąć lub przeżyć) i świetną fabułą, nawiązującą do amerykańskich horrorów.

Źródło: e3