Hybryda smartfona i mobilnej konsoli

Współczesne smartfony mają olbrzymie możliwości. Poza komunikacją ze światem są całkiem dobre także w dostarczaniu rozrywki. Nic więc dziwnego, że czasem któryś z producentów wpadnie na pomysł urządzenia właśnie skupionego na tym zastosowaniu.

Współczesne smartfony mają olbrzymie możliwości. Poza komunikacją ze światem są całkiem dobre także w dostarczaniu rozrywki. Nic więc dziwnego, że czasem któryś z producentów wpadnie na pomysł urządzenia właśnie skupionego na tym zastosowaniu.

Chiński rynek jest tak wielki, że może rządzić się swoimi prawami. Tak też jest w przypadku smartfonów, bo w Państwie Środka kategoria u nas de facto wymarła, smartfony dla graczy, tam ma się dobrze. iReadyGO to firma produkująca takie właśnie urządzenia. Producent ten zaczynał od podróbki Sony PS Vita w 2011 roku. Od tego czasu sporo się jednak zmieniło.

Oryginalności temu smartfonowi odmówić nie można (fot. Engadget)

Firmę, w 2014 roku, kupił chiński operator GSM, Snail Mobile. Swój wizerunek buduje on dookoła gier mobilnych. Nic więc dziwnego, że w 2015 roku na targach W3D iReadyGO zapowiedział stworzenie hybrydy smartfona i mobilnej konsoli.

Na realizację przyszło czekać dość długo, bo aż do 2017 roku. Na zakończonych 1 lipca targach MWC w Szanghaju iReadyGO pokazało nowe urządzenie sprzedawane pod marką operatora. Snail Mobile i7.

Snail Mobile i7 ma specyfikację, która obiecuje niezłą, acz niepowalającą wydajność. Zastosowany tu chip SoC to MediaTek Helio X20 (MT6797) to dziesięciordzeniowy procesor, który nie jest w stanie konkurować wydajnością ze Snapdragonem 835, ale dysponuje znaczną wydajnością. Snail Mobile posiada 6-calowy ekran o rozdzielczości FullHD, 6 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci na dane. Producent nie zaniedbał też baterii, bo ta zastosowana w i7 dysponuje pojemnością aż 6000 mAh. To co najsilniej wyróżnia Snail Mobile i7 to jednak przyciski.

Snail Mobile i7 ma kontrolery znane doskonale z mobilnych konsol (fot. Engadget)

To właśnie im chiński konsolo-smartfon zawdzięcza swój niezwykły wygląd. Mamy tu bowiem dwa manipulatory, blok czteroprzyciskowy oraz blok strzałek. Taki układ znany jest zarówno z PS Vita jak i Nintendo Switch.

Wydajność chińskiego urządzenia powinna być wystarczająca do uruchomienia każdej gry stworzonej aktualnie dla platformy Android. Dla bardziej wymagających powstanie też wersja z 8 GB RAM i 128 GB przestrzeni na dane.

W przeciwieństwie do większości chińskich producentów, Snail Mobile chce sprzedawać model i7 także poza granicami Państwa Środka. Możliwe, że jeszcze w tym roku dotrze do Europy. Premiera rynkowa modelu i7 już 30 lipca.

Próby stworzenia gamingowego telefonu podejmowały nawet duże i znane firmy. W 2003 roku Nokia wypuściła swój, nieco dziwaczny, ale ciepło przyjęty model N-Gage.

W 2006 Nokia wydała nowszą wersję urządzenia, ale jednocześnie był to koniec flirtu fińskiej firmy z gamingiem. Sam fakt, że jest pamiętany po 14 (!) latach świadczy o tym, jak wyjątkowe było to urządzenie.

W 2011 roku Sony stworzyło swoją hybrydę smartfona i mobilnej konsoli o nazwie Xperia Play. Był to już smartfon pracujący na Androidzie, a jego konstrukcja sprawiała, że granie było rzeczywiście całkiem przyjemne.

Ostatnią próbą wśród A-Brandów jest Acer Predator 6 – smartfon o bardzo zbliżonej specyfikacji do omawianego Snail Mobile i7. Napędzał go bowiem ten sam procesor, MedtiaTek Helio X20. W 2015 roku robił on jednak wyraźnie większe wrażenie wydajnością niż dziś. Smartfon nie odniósł sukcesu rynkowego, mimo bardzo solidnej specyfikacji oraz ciekawej stylistyki.

Jako jedyny spośród wymienionych tu gamingowych smartfonów nie posiada on praktycznie żadnych udogodnień w graniu, a jego „gamingowość” wynika głównie ze stylistyki oraz potężnych, jak na smartfona głośników.