"Blade Runner 2049" będzie poprzedzony trzema etiudami filmowymi.

Trzy filmy krótkometrażowe promują nowego Blade Runnera

Fot. Warner Bros.
Wytwórnia Warner Bros. pokazała pięciominutowy film, wprowadzający do fabuły drugiej części "Blade Runnera". Film pojawi się w kinach 6 października i wyreżyseruje go Denis Villeneuve.

„Blade Runner 2049” to kontynuacja filmu Ridleya Scotta z 1982 roku. Nową opowieść o androidach poprzedzą trzy filmy krótkometrażowe. Pierwszy z nich nakręcił Luke Scott, syn reżysera pierwszej części ekranizacji książki Philipa K. Dicka. Na ekranach kin zobaczymy Ryana Goslinga, Harrisona Forda, Robin Wright, a także Jareda Leto.

Akcja pięciominutowej etiudy „2036: Nexus Dawn” rozgrywa się 17 lat po wydarzeniach z kultowego „Blade Runnera”. W 2023 roku rząd uchwalił zakaz produkcji replikantów – humanoidalnych robotów, które zostały obarczone winą za potężny wybuch elektromagnetyczny, jaki rok wcześniej pozbawił zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych prądu. W pięciominutowym zwiastunie widzimy jak Niande Wallace, grany przez Jareda Leto, przedstawia prototyp nowej linii replikantów. Z pewnością będzie to jeden z głównych wątków nowej produkcji.

„Blade Runner” to adaptacja powieści Philipa K. Dicka z 1968 r. „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?”. Amerykański pisarz stworzył mroczny świat, w którym ludzie współistnieją z robotami. Zadaniem Ricka Deckarda, granego w obu filmach przez Harrisona Forda, jest ściganie zbiegłych replikantów. Jednocześnie zarówno książka Dicka, jak i film stawiają niepokojące pytania dotyczące tego, czym tak właściwie różnimy się od inteligentnych maszyn. Produkcja wpisuje się doskonale w gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji w ostatnich latach. Dylematy moralne dotyczące SI jeszcze przed nami. Miejmy nadzieję, że będziemy je rozwiązywać w sposób bardziej pokojowy niż w wizjach pisarzy i scenarzystów science fiction. | CHIP