Przepisy dla aut bez kierowców

Według nowych przepisów koncerny będą musiały zadbać o bezpieczeństwo systemów w samodzielnych pojazdach. Brytyjska Izba Gmin pracuje nad nowym prawem ubezpieczeniowym, które ma określić zasady odpowiedzialności producentów i użytkowników.

Brytyjski rząd opublikował wytyczne, dotyczące projektowania elektrycznych oraz autonomicznych aut pod kątem cyberbezpieczeństwa. Oprogramowanie samochodów musi być stale aktualizowane, a producent na bieżąco śledzić zagrożenia. W zarządzie firmy powinna znaleźć się osoba odpowiedzialna za skutki niedociągnięć przy wprowadzaniu standardów. Firmy motoryzacyjne muszą też mieć opracowane procedury na wypadek złamania zabezpieczeń ich aut.

Wielka Brytania wprowadza przepisy, dotyczące autonomicznych samochodów (fot. Frank Derks)

Wśród ośmiu zasad, jakich muszą przestrzegać koncerny, znalazły się sugestie jak powinien być zaprojektowany system bezpieczeństwa. Według brytyjskiego Ministerstwa Transportu, nie może opierać się na tylko jednym zabezpieczeniu, którego złamanie mogłoby doprowadzić do przejęcia kontroli nad autem. Eksperci ministerstwa zwrócili też uwagę na potencjalne pierwsze cele ataku. Są to m.in. systemy zdalnego sterowania, szczególnie te umieszczone w chmurze.

Ustawodawca chce też zwiększyć liczbę miejsc, gdzie da się naładować elektryczne samochody (fot. Pixabay)

Przy okazji nowe prawo ma sprzyjać modernizowaniu infrastruktury tak, aby na stacjach benzynowych można było zasilać elektryczne auta. Zostanie zbudowany system informacji o punktach ładowania.

Ustawa, nad którą pracuje brytyjski parlament, dokładnie określi prawa i obowiązki, zarówno producentów autonomicznych samochodów, kierowców, jak i ubezpieczycieli. Tego typu regulacje w marcu zostały już zgłoszone w Senacie USA. | CHIP

Źródło: Infosecurity