8 ciekawych miejsc na PGA

Komputer jak silnik V8, maleńki wydajny laptop gamingowy, komputer przypominający biurko - zobaczcie co nas zainteresowało na Poznań Game Arena. Święto dla graczy właśnie dobiega końca.

Przystanek 1: Hyperbook

Klawiatura mechaniczna w laptopie to dość niezwykłe zjawisko. Modele dysponujące klawiaturą, która bazuje na przełącznikach mechanicznych, można policzyć na palcach jednej ręki. Dziś dołącza do tego grona Hyperbook, z modelem MK55 Pulsar. I chociaż pisaliśmy o nim w CHIP-ie już przed PGA, teraz mogliśmy przyjrzeć się nowej konstrukcji warszawskiej firmy z bliska. (Dla zainteresowanych: nie, ten laptop nie powstał w oparciu o kadłubek Clevo).

Nowy Hyperbook ma nie tylko wydajne podzespoły i klawiaturę mechaniczną, ale też… atrakcyjną cenę (fot. CHIP)

Maszyna jest, mimo mechanicznej klawiatury, dość lekka. Waży 2,5 kg, co jest normalnym wynikiem dla laptopa 15,6″. Chłodzenie też waży trochę, a to w MK55 Pulsar jest, według zapewnień producenta, naprawdę solidne. Cena laptopa: 4999 złotych za podstawową wersję.

Przystanek 2: HyperX

Obejrzałem też nowe akcesoria od HyperX. Firma znana głównie z produkcji pamięci RAM oraz nośników SSD konstruuje również świetne słuchawki, klawiatury i myszy.

HyperX Alloy FPS Pro – po co pro-gamerowi klawiatura numeryczna? (fot. CHIP)

Nowa klawiatura HyperX Alloy FPS Pro jest przeznaczona głównie dla zawodników. Wykorzystuje czerwone przełączniki Cherry MX. Została skrócona względem bazowego modelu, dzięki czemu, wybierający się na turniej e-sportowiec, swobodnie zmieści ją w plecaku.

Pamięci RAM oraz dyski SSD HyperX, a więc najlepsze tego typu podzespoły dla graczy, według czytelników CHIP-a, w akcji na wspólnym stoisku HyperX i X-kom (fot. CHIP)

Nowością HyperX są słuchawki Cloud Alpha, których brzmienie miałem okazję sprawdzić. Jeśli podobały wam się HyperX Cloud to z pewnością docenicie Cloud Alpha. Nowe słuchawki mają nauszniki ze specjalnej pianki, która dopasowuje się do kształtu głowy użytkownika. I rzeczywiście nawet na głośnej hali po ich założeniu nagle stawało się cicho.

Przystanek 3: Lenovo

Niemałą, a w pełni zasłużoną popularnością, cieszy się na PGA Lenovo Jedi Challenges – zestaw AR z opracowanym specjalnie dla niego kompletem gier. Samo urządzenie testowałem niedawno na targach IFA w Berlinie, ale w Poznaniu mamy do czynienia z pierwszą prezentacją w Polsce.

Na PGA można zostać rycerzem Jedi (fot. CHIP)

Przystanek 4: HP

Nie zabrakło też bardzo oryginalnych maszyn. HP zaprezentowało swój komputer, należący do serii Omen, którego nie można nazwać notebookiem, ale i określenie „stacjonarny” byłoby wielce nietrafione. Niewielki Omen X Compact Desktop ma własną baterię, a dzięki małym rozmiarom zmieści się bez problemu w zwyczajnym plecaku. To, w połączeniu z dość wydajnymi podzespołami, tworzy idealny zestaw pod VR, który nie ogranicza nas kablami.

HP Omen X Compact Desktop naprawdę jest kompaktowy (fot. CHIP)

Wewnątrz tego maleństwa znajduje się Core i7 generacji siódmej oraz GTX 1080. Wszystko będzie więc chodziło w pełni płynnie. Nawet kiedy komputer jest z dala od stacji dokującej. Rozegrałem też partyjkę CS:GO akcesoriami HP Omen. Produkowane przez duńską firmę SteelSeries myszy i klawiatury HP Omen robią bardzo dobre wrażenie.

Akcesoria HP Omen są bardzo wygodne w dynamicznej rozgrywce (fot. CHIP)

Przystanek 5: Alienware

A skoro już o akcesoriach mowa, Alienware pokazało, po raz pierwszy w Polsce, nowe komplety peryferiów. Firma wraca do tej dziedziny po przerwie.

Klawiatura i mysz Alienware to powrót po długiej nieobecności – firma kilka lat temu zrezygnowała z produkcji własnych peryferiów (fot. CHIP)

Przystanek 6: ASUS

Na stoisku ASUS-a, firmy, która głosami naszych czytelników została wybrana Gamingową Marką Roku 2017, stoi naprawdę niezwykły komputer.

Motoryzacyjne skojarzenia jak najbardziej na miejscu – ASUS zbudował tę maszynę, wzorując się na sportowych silnikach V8, niestety raczej nie można jej kupić (fot. CHIP)

Ale V8 to nie jedyna niezwyczajna konstrukcja ASUS-a. Project Hydra, designerski komputer chłodzony cieczą, wyróżnia się na tle maszyn gamingowych, które zwykle są czarnej barwy. Jednak to, co zachwyca w niezwykłym urządzeniu, to oryginalna forma. System chłodzenia cieczą zastosowany w Hydrze wygląda obłędnie. Da się zrobić gamingowy, oryginalny PC bez wielokolorowych LED-ów.

ASUS Project Hydra – komputer zbudowany bardzo niekonwencjonalnie (fot. CHIP)

Przystanek 7: MSI

Na stoisku MSI można było pograć zarówno na laptopach jak i na komputerach stacjonarnych najbardziej „smoczego” spośród producentów. Jak co roku sprzęt MSI cieszył się olbrzymim zainteresowaniem.

1, 2, 3? (fot. CHIP)

I trudno się dziwić, bo tajwańska firma bardzo odważnie podchodzi do eksperymentowania z maszynami gamingowymi. Przykładem niech będą chociażby łudząco podobne do konsol komputery z serii Vortex G25.

MSI Vortex G25 to pełnoprawny, gamingowy PC, chociaż wyglądem bliżej mu do PlayStation czy Xbox-a (fot. CHIP)

Także w konstruowaniu laptopów należy docenić kreatywność MSI. Firma ze smokiem w logo wypuszcza od czasu do czasu edycje specjalne. Kilka lat temu był to notebook sygnowany grą „Heroes of the Storm”, a obecnie z bardzo popularnym w Polsce „World of Tanks”.

Nie wiemy czy na MSI GE62 World of Tanks Edition łatwiej jest zdejmować wrogie pojazdy, ale wygląda naprawdę oryginalnie (fot. CHIP)

Przystanek 8: E-Blue

A co jeśli chcemy mieć komputer, który spełni też funkcję… biurka? Żaden problem – firma E-Blue przychodzi z pomocą. Ich komputer prezentacyjny to jednocześnie duże i dość wygodne biurko.

Wymarzony mebel wielu użytkowników – nie tylko graczy (fot. CHIP)

Podsumowując

…na PGA można nie tylko własnoręcznie zagrać, ale też dotknąć technologii, które często jeszcze nie zagościły na sklepowych półkach. Niezwykłe maszyny można tu spotkać na każdym kroku. Niestety część z nich nigdy nie będzie do kupienia. I niestety – targi Poznań Game Arena 2017 już kończą się. | CHIP