AMD Ryzen w laptopach – Intel zyskał godnego rywala

AMD pokazało właśnie najnowsze procesory mobilne, oparte o architekturę, stojącą za rynkowym sukcesem desktopowych Ryzenów.

„AMD Ryzen with Vega graphics” (ang. AMD Ryzen z układem graficznym Vega) – tak brzmi pełna, oficjalna nazwa nowych procesorów. Jest to może mało chwytliwa marketingowo nazwa, ale stoi za nią naprawdę ciekawy produkt. AMD zaprezentowało właśnie nowe procesory i widać wyraźnie, że firma z Sunnyvale planuje ofensywę na rynku, na którym dotąd nie odnosiła wielkich sukcesów: w laptopach.

Czym są nowe procesory Ryzen dla laptopów?

AMD Ryzen z grafiką Radeon Vega – nieco przydługa nazwa. Może AMD planuje niedługo połączyć rdzenie Zen z kolejnym, nieznanym jeszcze GPU? (fot. AMD)

Zacznijmy od tego co podkreśla samo AMD: to procesory z układem graficznym Vega. Oczywiście, nie należy się spodziewać zamkniętego wewnątrz Radeona Vega 56, a bazującego na tej samej architekturze, ale znacznie uboższego GPU. Razem z procesorem korzystającym z architektury AMD Zen tworzą mieszankę, która ma pozwolić kalifornijskiej firmie na zyskanie części rynku laptopów.

Postęp APU AMD jest rzeczywiście znaczący (fot. AMD)

W całej prezentacji AMD unikało określenia APU. Pojawiło się ono ledwie dwukrotnie, jeśli nie liczyć odniesień do poprzedniej generacji. Nie wiem czy to przypadek, czy celowe działanie. Możliwe, że AMD odcina się w ten sposób od nazwy, która wielu użytkownikom nie kojarzy się z wydajnością.

Przedstawione dziś procesory to nie jednostki dla komputerów stacjonarnych. Podobnie jak Intel w przypadku generacji 8 procesorów Core, tak i AMD rozpoczęło wprowadzanie nowych APU od jednostek mobilnych, przeznaczonych przy tym do laptopów o raczej niewielkich rozmiarach.

Co skrywają mobilne Ryzeny?

Przede wszystkim AMD mocno podkreśla olbrzymi postęp jaki udało się osiągnąć wraz z wejściem na rynek architektury Zen. To właśnie ją będą wykorzystywały mobilne Ryzeny, zatem w tym względzie nie ma różnic dzielących je od stacjonarnych odpowiedników.

Prezentowane dziś procesory mają znaleźć się w lekkich, cienkich laptopach. Jest więc to konkurencja dla serii U Intela (fot. AMD)

Jednak w nowych procesorach zagościł też układ graficzny, który zdecydowanie wyprzedza wydajnością, przynajmniej według zapowiedzi AMD, zarówno zintegrowane GPU konkurencji, jak i własne iGPU poprzedniej generacji.

Chociaż termin APU nie pada za często przy okazji nowych procesorów, jest to po części podobna koncepcja: wraz z CPU integrować mocny GPU (fot. AMD)

Drastycznie ma też wzrosnąć wydajność uzyskiwana z jednego watta energii. 270% wzrostu w tym zakresie brzmi bardzo obiecująco. O 52% ma natomiast wzrosnąć względem poprzednich APU parametr IPC oznaczający liczbę instrukcji wykonywanych w jednym takcie zegara. To naturalna konsekwencja zastosowania architektury Zen.

Zapowiedzi są duże, i sprawdzone. Podobnymi cechami wyróżniają się korzystające z tej samej arhitektury desktopowe Ryzeny (fot. AMD)

AMD zapowiedziało wreszcie, że nowe procesory będą dwukrotnie szybsze od poprzedników jeśli chodzi o moc obliczeniową CPU, oraz o 128% bardziej wydajne w zadaniach związanych z GPU. To wszystko ma się odbywać przy jednoczesnym zmniejszeniu poboru prądu o 58%.

Poprawiono też mechanizm Precision Boost. Jego nowa wersja oznaczona po prostu liczba 2 ma lepiej dobierać częstotliwość dla wybranej liczby rdzeni, jednocześnie wprowadzono lepszy dobór stanów pośrednich między sytuacją w której pracują wszystkie rdzenie procesora, a taką w której aktywny jest tylko jeden.

Wprowadzono także Mobile XFR (mXFR, mobile eXtended Frequency Range), a więc rozwinięciem, dopasowanym do laptopów, technologii XFR znanej ze stacjonarnych Ryzenów. To oznacza, że w specjalnie przygotowanych laptopach, o odpowiednim chłodzeniu, będziemy mogli zobaczyć częstotliwości przekraczające maksymalne ustawienia wynikające z PrecisionBoost. mXFR to coś podobnego do intelowskiego TurboCore 3.

Dwa modele nowych APU

AMD na początku wprowadzi dwa modele nowych procesorów. Pierwszym z nich będzie Ryzen 7 2700U. Nazwa kodowa brzmi wyraźnie jak rękawica rzucona „niebieskim” w sektorze mobilnym. Nowy CPU to jednostka czterordzeniowa i ośmiowątkowa, o częstotliwości bazowej 2,2 GHz (3,8 GHz Boost). Poza tym Ryzen 7 2700U wyposażono w układ graficzny posiadający 10 jednostek Vega do obliczeń graficznych.

Na tę chwilę to tylko dwa modele, ale i tak mogą narobić sporo zamieszania na rynku laptopów (fot. AMD)

Drugim procesorem zaprezentowanym dziś przez AMD jest Ryzen 5 2500U. Podobnie jak wyższy model jest on czterordzeniowy i ośmiowątkowy. Niższe są natomiast czestotliwości (2 GHz / 3,6GHz) oraz uboższy iGPU (8 jednostek Vega zamiast 10).

Oba procesory mają bazowe TDP na poziomie 15W, które może wzrosnąć maksymalnie do 25W. Oba APU wyposażono w 4 MB pamięci cache L3. Układ graficzny Radeon Vega RX w Ryzen 7 2700U jest odrobinę wyżej taktowany niż w Ryzen 5 2500U. Obydwa CPU współpracują z pamięciami typu DDR4-2400 w trybie dwukanałowym.

Wyniki wydajności

AMD pokazało także od razu nieco wyników z popularnych benchmarków. Porównano tam nowe APU z takimi procesorami jak należący do poprzedniej generacji AMD FX 9800P, Intel Core i7-7500U oraz naturalny konkurent nowych AMD APU: Intel Core i7-8550U. Wyniki prezentujemy poniżej.

Porównanie szybkości uruchamiania się aplikacji. Nowe CPU wypadają wyraźnie lepiej niż poprzednia generacja, przy czym nie zawsze to topowy Ryzen 7 2700U jest górą (fot. AMD)
Porównanie w cinebench pokazuje, że Intel nadal ma przewagę w wydajności jednowątkowej. Kiedy zaprzęgniemy jednak wszystkie rdzenie do pracy, nowe AMD wypadają korzystniej (fot. AMD)
Nowe Ryzeny nie zawsze są górą, ale ich wyniki, nawet zastawione z nowymi procesorami Intela, robią bardzo dobre wrażenie (fot. AMD)
Pokuszono się nawet o porównanie wydajności w Cinebench z desktopowym procesorem konkurencji (fot. AMD)

Jak widać zapowiada się bardzo obiecująco. Nowe APU AMD mogą być rzeczywiście niezłym wyborem, zwłaszcza dla tych użytkowników, którzy w mobilnym sprzęcie oczekują też odrobiny multimedialności. A jak z grami?

To, że najnowszy iGPU AMD jest silniejszy niż poprzednicy czy rozwiązanie konkurencji nie jest zaskoczeniem, ten element AMD ma dopracowany bardzo dobrze (fot. AMD)

No cóż, to nie jest tak naprawdę mocna strona tych CPU. Przynajmniej nie w połączeniu z iGPU, które jest mocne, ale wyłącznie jak na układ zintegrowany. Niemniej jednak w niektóre popularne tytuły można będzie z użyciem procesorów Raven Ridge pograć bez większego problemu.

Wyniki w kilku popularnych grach sieciowych. Niby rewelacji nie ma, ale nie zapominajmy,że to tylko zintegrowana grafika. (fot. AMD)

Układ graficzny bazujący na rdzeniach Radeon Vega jest rzeczywiście znacznie szybszy niż inne iGPU. AMD wykorzystuje jego moc obliczeniową nie tylko do grania, ale podkreśla też jego skuteczność w pracy z materiałem video wysokiej jakości, także 4K z wykorzystaniem HDR. Zawarty w nowych Ryzenach układ graficzny obsługuje także AMD Free Sync 2, czyli technologię synchronizacji, którą opisywaliśmy szerzej na łamach CHIP przy okazji tekstu o monitorach gamingowych.

Mobilność, czyli jak AMD poradziło sobie ze zużyciem energii i miniaturyzacją w mobilnych Ryzenach?

Całkiem dobrze. w porownaniu do poprzedniej generacji mobilnych APU różnica ma być więcej niż tylko widoczna. W przypadku odtwarzania niektórych formatów video ma sięgnąć 100%.

Niższy procesor, cieńszy laptop – chociaż na tę chwile nowe APU pokazano w konstrukcjach, które nie są niczym nadzwyczajnym (fot. AMD)

AMD Ryzen z grafiką Vega mają być także niższe niż poprzednia generacja APU firmy z Sunnyvale. Tzw. Z-height, czyli wysokość układu została zmniejszona o 24%, co pozwoli na montowanie ich w cienkich konstrukcjach.

Laptopy z AMD Ryzen

Nieraz bywało już tak, że całkiem niezłe pomysły sprzętowe znikały w mrokach historii ze względu na małe zainteresowanie partnerów. Mamy nadzieję, że tym razem będzie inaczej i producenci komputerów docenią nowe układy AMD. Jest na to szansa, gdyż wraz z prezentacją nowych APU pokazano także trzy konstrukcje wiodących producentów wykorzystujące procesory Ryzen z grafiką Vega.

Trzy zaprezentowane komputery pokazują różne podejście do wykorzystania AMD Ryzen APU. Pierwszym jest HP Envy X360 w wersji właśnie z nowym CPU. To konstrukcja 15,6″ typu 2in1, wykorzystująca Ryzen 5 2500U.

HP Envy X360 w wersji z AMD APU Ryzen to dość duży komputer jak na 2in1 (fot. AMD)

Drugim, najmniejszym spośród nowych laptopów, jest Lenovo IdeaPad 720S. dostępne będą konfiguracje tego 13,3-calowego laptopa zarówno z Ryzen 7 2700U, jak i Ryzen 5 2500U, wykorzystujące matryce IPS o rozdzielczości FHD lub 4K. Ważący ledwie 1,14 kg laptop może być ciekawym wyborem dla osób chcących dobrej wydajności w multimediach, zamkniętej w bardzo kompaktowej formie.

Lenovo IdeaPad 720S – lekki 13-calowy laptop z nowym AMD Ryzen (fot. AMD)

Najbardziej „typowym” laptopem jest Acer Swift 3. To 15,6-calowa konstrukcja, lekka (1,8 kg) jak na ten rozmiar laptopa. Model ten będzie dostępny z obydwoma nowymi CPU.

Acer Swift 3 występuje też w wersji z CPU Intela, ale model z AMD Ryzen z grafiką Vega z pewnością jest ciekawszy dla casualowych graczy (fot. AMD)

Czy Intel zyskał godnego rywala w laptopach?

Trudno stwierdzić, czy nowe procesory AMD Ryzen z grafiką Radeon Vega zdołają przełamać dominację Intela w segmencie mobilnym. Bardzo wiele będzie tu zależało od producentów laptopów. Wystarczą jedna, dwie konstrukcje ze źle zaprojektowanym chłodzeniem i AMD może spodziewać się powrotu łatki grzejących się procesorów. A co jeśli producenci staną na wysokości zadania?

Jeśli wyniki podane w prezentacji AMD są prawdziwe, to Intel zyskał wreszcie godnego rywala. Równie szybkiego co nowe Intel Core generacji 8, ale wyposażonego w lepszy układ graficzny. Dla wielu użytkowników laptopy z takimi CPU to łakomy kąsek. Wiele osób, w tym ja sam, korzysta z lekkiego laptopa do pracy. A po niej, w ramach relaksu, chcą uruchomić jedną z popularnych gier sieciowych. Być może już wkrótce do tego drugiego zadania nie trzeba będzie siadać do desktopa? | CHIP

Źródło: AMD