Drony Amazona zasilą samochód w trakcie jazdy

Fot. David Perez
Firma Jeffa Bezosa zarejestrowała patent na autonomiczne ładowarki. Drony mają zwiększyć zasięg pojazdów elektrycznych. Będą mogły również transportować paliwo.

Odważne rozwiązanie Amazonu może rozwiązać problem krótkich zasięgów pojazdów elektrycznych. Autonomiczne i półautonomiczne drony pełniłyby rolę stacji zasilającej. Według pomysłu firmy, w razie potrzeby lądowałyby na dachu samochodu i uzupełniały baterię lub paliwo. Co więcej, system mógłby w oparciu o warunki pogodowe i sytuacje na drodze przewidzieć, kiedy pojazd będzie potrzebował zatankować, aby dotrzeć do celu.

Amazon chce, by drony dostarczały paliwo i energię elektryczną (fot. Amazon)

Po naładowaniu baterii albo napełnieniu baku, dron będzie wracał do najbliższej stacji ładowania. Kiedy uzupełni zapasy, będzie mógł obsłużyć kolejne pojazdy. O ile oczywiście będą miały zamontowaną na dachu stację dokującą. Piszemy pojazdy, ponieważ w pomysł Amazonu zakłada, że drony będą mogły obsługiwać nie tylko samochody. Naładują i zatankują także samoloty, motory, pociągi, łodzie, a także… inne drony.

Drony mają lądować na stacjach dokujących montowanych na dachach pojazdów (fot. Amazon)

Moda na samochody elektryczne jest wyraźnie widoczna w statystykach. Według danych firmy badawczej Greentech Media, od 2010 do 2015 roku sprzedano w samych Stanach Zjednoczonych 400 tysięcy samochodów z napędem elektrycznym i hybrydowym. Wartość tych zakupów szacowana jest na 15 miliardów dolarów. Według prognoz, już niedługo sprzedaż tego typu pojazdów ma w USA przekroczyć 12 milionów sztuk rocznie.

W Polsce brakuje stacji ładowania pojazdów elektrycznych (fot. Tesla)

Obecnie producenci samochodów elektrycznych muszą zmierzyć się z zapotrzebowaniem na energię elektryczną i rozbudową sieci. O ile w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej wygląda to dobrze, to w Polsce i w krajach trzeciego świata infrastruktura tego typu praktycznie nie istnieje albo jest szczątkowa. A pamiętajmy, że wkrótce część właścicieli samochodów elektrycznych pierwszej generacji będzie chciała sprzedać je na rynku wtórnym. Z tego powodu rozwiązanie zaproponowane przez Amazon może być ciekawą alternatywą dla stacjonarnych stacji ładowania. | CHIP

Źródło: Green Tech Media