hama uRage morph

Myszy Hama z wymiennymi obudowami i zmiennym kształtem

Niemiecka firma Hama wprowadza do sprzedaży akcesoria, które powinny zainteresować graczy. uRage Morph to budżetowa mysz z 5 alternatywnymi obudowami. uRage Morphmouse2 evo. jest z kolei droższym modelem, ale wyposażonym w sensor o wyższej rozdzielczości.

Jeśli cenicie wymyślny design, mysz uRage Morph może przypaść wam do gustu. Pozwala wymieniać obudowy np. w zależności od tematyki gier. W komplecie jest pięć motywów: zombie, sci-fi, magic, apokalipse i bloxx (inspirowana „Minecraftem”). Dzięki prostemu mechanizmowi możemy szybko nadać myszce całkowicie nowy wygląd. Tak przedstawiają się nakładki.

Teraz „gryzoń” zdecydowanie zwraca na siebie uwagę (fot. Hama)

Mysz uRage Morph jest ergonomiczna, zatem mogą z niej korzystać zarówno lewo jak i praworęczni gracze. Urządzenie ma sześć przycisków, z czego pięć można dowolnie zaprogramować. Sercem myszki jest optyczny sensor Avago o rozdzielczości na poziomie: 600/1200/1800/2400 DPI. uRage Morph kosztuje w polskich sklepach 69 złotych.

Morphmouse2 evo. zmienia swój rozmiar, by lepiej dopasować się do dłoni (fot. Hama)

Dla graczy, którzy oczekują lepszych parametrów, Hama przygotowała model uRage Morphmouse2 evo., który został wyposażony w sensor optyczny Avago o rozdzielczości 7000 DPI i podświetlenie LED. Tę mysz wyróżnia futurystyczny wygląd i rozkładane elementy obudowy, które pozwalają dostosować wielkość uRage do rozmiarów dłoni gracza. Cena Morphmouse2 evo. to 229 złotych.

Hama jest niemiecką firmą z Monheim w Bawarii. Powstała w 1923 roku w Dreźnie, jako Hamaphot KG, i specjalizowała się wtedy w produkcji akcesoriów do fotografii. Peryferiami komputerowymi zajmuje się od początku lat 90, wtedy też firma skróciła nazwę do postaci Hama. Słowo korzysta z pierwszych liter imienia i nazwiska swojego założyciela z lat 20 XX wieku – 18-letniego fotografa, Martina Hanke. | CHIP