Premiera procesorów Intel Core 8 generacji

Nowe Core i3, i5 oraz i7 generacji ósmej zyskały po dwa rdzenie. Polska premiera nowych CPU miała miejsce w warszawskim klubie Pin-Up.

Przed oficjalną premierą procesorów generacji 8 odbyło się spotkanie dla prasy, w którym miałem przyjemność uczestniczyć. O ile do tej pory słyszeliśmy dużo o nowych procesorach, o tyle niewiele osób widziało je w działaniu.

Prezentacja rozpoczęła się od pokazu laptopów różnych partnerów Intela, opartych oczywiście o procesory generacji 8. Część, jak choćby Lenovo Yoga 720 już widzieliśmy podczas targów IFA. Teraz można było sprawdzić ich działanie.

Laptopy z procesorami Core generacji 8 powinny już pojawiać się w sklepach

Przyznaję, że wydajność nowych CPU budzi spore zainteresowanie. Kilku dziennikarzy, w tym ja, od razu zaczęło sprawdzać właściwości nowych procesorów. To, co zauważyłem to dość szybkie uruchamianie funkcji power throttling w nowym modelu HP Envy x360 z Core i7-8550U. Podobne stało się w przypadku wyposażonego w Core i5-8250 Lenovo Yoga 720.

Power throttling niestety następuje błyskawicznie. Mimo to jednak dodatkowe rdzenie załatwiają sprawę i nowe CPU są po prostu wydajne

Zapytany o zjawisko Paweł Gepner, Platform Architecture Specialist z Intela, odpowiedział:

– Intel dba o działanie systemów i jest konserwatywny w zarządzaniu ustawieniami. Procesor może i powinien obniżyć częstotliwość jeśli to konieczne. Ogólny wynik, przy tej liczbie rdzeni w efekcie i tak pozostaje wysoki.

Komputer MSI wyposażony w Core i7-8700K

Zobaczyliśmy kilka komputerów stacjonarnych, wyposażonych w procesory Core generacji 8. Ponieważ dzień wcześniej miałem okazję testować najnowszy Core i5-8400 i zaskoczyły mnie właściwości termiczne nowego CPU, zapytałem także i o ten aspekt. Przecież liczba rdzeni wzrosła, częstotliwość pozostała właściwie na tym samym poziomie, proces technologiczny to nadal 14 nm, a TDP wzrosło o wartości właściwie śladowe. Potwierdziły to także szybkie testy podczas prezentacji. Sekret musi kryć się więc w procesie produkcji.

– To najpilniej strzeżona tajemnica Intela – powiedział CHIP-owi Paweł Gepner. – Cały proces produkcji to łącznie kilkanaście tysięcy kroków, odbywających się właściwie bez udziału człowieka. Jeśli porównamy proces produkcji 14 nm sprzed 2,5 roku (z generacji Broadwell) oraz najnowszy 14 nm ++ (z generacji 8), to zauważymy różnicę w wydajności energetycznej na poziomie 30%. Jeśli porównamy to z suchymi liczbami to między 14 nm, a 10 nm różnica powinna wynieść 40%. To pokazuje, że 14 nm++ to proces wysoce udoskonalony.

Stąd można wysnuć wniosek, że 14 nm++ bliżej jest do 10 nm niż do pierwotnego procesy 14 nm znanego jeszcze z generacji piątej.

Nowe CPU wykorzystują proces technologiczny 14 nm++, a to w praktyce znacznie bliżej 10 nm niż może się wydawać

– Intel mierzy proces technologiczny CPU podając dane dla największego elementu procesora, zwykle jest to dystans między bramkami – potwierdził Paweł Gepner. – Nie wszyscy mierzą to w ten sposób, stąd 14 nm, to nie zawsze to samo 14 nm. 

Nie obyło się też bez porównania na żywo możliwości laptopów z CPU generacji 7, 8 oraz… 4. Montowanie tego samego video za pomocą CyberLink Power Director 15 zajęło laptopowi z Core i7 8550U mniej więcej o jedną trzecią mniej czasu niż notebookowi z Core i7-7500U. Zanim do pierwszej dwójki dołączył stary, pięcioletni laptop minęło sporo czasu. Na tyle dużo, że i7-8550U zdążyłby zapewne wykonać swoje zadanie raz jeszcze.

Trzy laptopy – od prawej: Lenovo Mix z Core i7 generacji 8, Dell Inspiron 15 z Core i7 generacji 7, oraz inżynieryjny sample Intela z procesorem generacji 3

Zaprezentowano też możliwości nowych, mobilnych Core w grach. Oczywiście układ graficzny zawarty w procesorach Intela nie powala wydajnością, ale w rozdzielczości FHD, na niskich ustawieniach Overwatch działał z prędkością około 47-49 klatek na sekundę.

Korzystając z laptopów wyposażonych w złącza Thunderbolt 3 zaprezentowano także możliwości nowych procesorów we współpracy z poważnymi kartami graficznymi. Przy wsparciu GTX 1070 przewaga nowszego i7-8550U nad i7-7500U wyniosła 10 klatek na sekundę w Mass Effect: Andromeda, chociaż oba systemy generowały płynny obraz.

Potężny PC z szesnastordzeniowym Core i9 – jednoczesne granie w BF1 i streamowanie z dwóch kamer? – żaden problem

Oficjalna premiera odbyła się wieczorem, chociaż embargo informacyjne zostało zdjęte już wcześniej, dlatego możecie już teraz zobaczyć wyniki uzyskiwane przez nowe CPU.

Prezentacja na scenie powtarzała znaną już, ale niestety prawdziwą narrację – komputerów, które nie przystają do realiów współczesnego użytkowania nadal jest wiele

Wieczorne wydarzenie to bardziej celebracja pojawienia się nowych procesorów stacjonarnych. Czy ich wydajność będzie wystarczająca by zdominować na nowo rynek? Wiele zależy od cen. A te prezentują się następująco:

Core i7-8700K – 1599 złotych

Core i7-8700 – 1399 złotych

Core i5-8600K – 1129 złotych

Core i5-8400 – 829 zł

Core i3-8350K – 779 złotych

Core i3-8100 – 509 złotych

Rzeczywiście, dzięki dodatkowym rdzeniom nowe CPU okazują się być bardzo wydajne względem względem poprzedników

Wydajność nowych jednostek, w stosunku do ich cen jest co najmniej dobra. Intel będzie musiał mocno obniżyć ceny procesorów 7 i 6 generacji, pozostających nadal w sprzedaży, by te znalazły nabywców.

Część gamingowa strefy prezentacyjnej zajmowała sporą powierzchnię.Widać, że gracze to dla Intela istotni klienci

Nowe procesory Intela już tu są. Biorąc pod uwagę dzisiejsze informacje oraz to, co zdołaliśmy sami dowiedzieć się w oparciu o testy nowego procesora, to musimy przyznać, że przed nami piękna jesień. Intel dokonał swoimi nowymi procesorami największego skoku wydajnościowego od lat. Większa liczba rdzeni może być dziś wykorzystywana przez coraz liczniejsze programy, a z czasem będzie tylko lepiej. Dlatego dzisiejszą premierę należy odnotować jako jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie sprzętu komputerowego nie tylko tego roku, ale kilku ostatnich lat. | CHIP