TEST: Asus VivoBook S15 S510UQ – elegancki, szybki i niedrogi ultrabook

VivoBook S15 jest przeznaczony dla współczesnych nomadów, którym komputer z „pełnowymiarowym” ekranem jest po prostu niezbędny. Wyglądem przypomina kultowego już MacBooka Air, co nie przeszkadza być mu od niego tańszym i bardziej funkcjonalnym.

W skrócie

Asus VivoBook S15 w wersji S510UQ-BQ323T zapewnia atrakcyjne połączenie mobilności typowej dla małych notebooków 11- i 13 calowych oraz funkcjonalności jakie oferują modele z ekranem 15-calowym. VivoBook S15 został stworzony z myślą o użytkownikach, którzy nie uznają kompromisu pomiędzy wydajnością a mobilnością. VivoBook S15 zalicza się do grona najmniejszych i najlżejszych „piętnastek” na rynku. Jego wymiary są bliższe 14-calowym notebookom, a jego masa jest o prawie kilogram niższa od przeciętnej dla tego typu urządzeń – co czuć od pierwszego kontaktu z notebookiem. Ultrabook Asusa jest przeznaczony dla użytkownika szukającego tańszej alternatywy dla ultrabooków klasy Premium jakimi są urządzenia z serii Zenbook lub np. konkurencyjny –Dell XPS 15 lub też notebooki HP z ekskluzywnej serii Spectre.

  • poręczne gabaryty – znacznie lżejszy od typowej „piętnastki”
  • podświetlana klawiatura
  • złącze USB 3.1 typu C.
  • czytnik linii papilarnych
  • przeciętny czas pracy na baterii – daleki od rekordów współczesnych konstrukcji
  • plastikowa dolna część obudowy, narażona na zarysowania
  • zastosowanie aż dwóch przestarzałych złączy USB 2.0 zamiast szybszych USB SuperSpeed (3.0 lub 3.1)

Notebooki z ekranem o przekątnej 15,6″ zazwyczaj ważyły dobrze ponad dwa kilo i nawet wówczas były uznawane za lekkie. Asus podszedł do kwestii wagi poważnie i radykalnie odchudził popularną piętnastkę. Nowy model z rodziny VivoBook S15 waży niewiele ponad 1,5 kg (w zależności od konfiguracji), dzięki czemu jest to ultramobilny laptop wszechstronnego zastosowania. Szybki procesor, dysk SSD oraz dodatkowy układ graficzny NVIDIA GeForce 940MX zapewniają wysoką wydajność i komfort. Elegancki design nawiązujący cieszy oko, zupełnie przy tym nie sugerując niewygórowanej ceny VivoBooka.

Design i jakość wykonania

Nie oszukujmy się – VivoBook S15 jest łudząco podobny do Apple MacBook Air 13 – jest tylko większy. Asus postanowił nie wyważać drzwi, które już raz otworzył Apple i bardzo dobrze. Świetny projekt zawsze jest świetny, niezależnie od marki. Zaskakuje wielkość VivoBooka, bo wydaje się mniejszy, bliżej mu do laptopów 14-calowych. Otóż imponującą przekątną, jak na tak niewielkie urządzenie, uzyskano dzięki zastosowaniu bardzo wąskich ramek ekranu. Niewielką wagę laptop zawdzięcza m.in. temu, że obudowa wykonana jest w głównej mierze z tworzywa sztucznego. Metalowa jest jedynie zewnętrzna pokrywa ekranu, w której wycięto logo Asusa. Może plastik jest mniej szykowny niż aluminium, ale za to lżejszy. Coś za coś.

Asus VivoBook S15 jest niczym bliźniak MacBooka Air. Dopiero po bliższym kontakcie możemy odkryć, że dolna część obudowy jedynie udaje aluminiowe Unibody, podczas gdy tak na prawdę wykonano ją z tworzywa sztucznego.

Ekran

W testowanym modelu S510UQ-BQ323T zastosowano ekran o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości Full HD – 1920×1080 pikseli. Pokrywa ekranu, w której osadzona została matryca, wykonano z aluminium – jest dość sztywna – nie odkształca się przy próbie wyginania. Ekran VivoBook-a S15 ma bardzo wąskie ramkami – co podkreśla nazwa NanoEdge Display. Jest to odpowiedź Asusa na widoczny na rynku trend konstruowania ekranów „bezramkowych”.. Podobny zabieg zastosował wcześniej Dell w swoich modelach XPS 13 oraz 15.

Ekran VivoBook-a S15 ma matową powłokę i dość szeroki kąty widzenia. Obraz jest czytelny nawet wówczas, gdy patrzymy nań z boku.

Ekran Asusa VivoBook S15 ma szeroki zawias, przypominający ten stosowany w MacBooku Air, który zapewnia stabilne „trzymanie”. Podczas przenoszenia otwartego notebooka i podczas pracy „na kolanach” ekran nie chwieje się, ani nie odchyla zbytnio od pozycji, w której został ustawiony.

Niewątpliwą zaletą jest zastosowanie matowej powłoki ekranu, która ułatwia pracę w jasno oświetlonych pomieszczeniach oraz na zewnątrz podczas słonecznej pogody. Kąty widzenia są bardzo szerokie – obraz nie traci na jakości nawet gdy patrzymy na ekran z boku.

W teście Color Checker, pomiar kolorymetrem wykazał błąd odwzorowania koloru na poziomie 5,15.

Podczas testów za pomocą kolorymetru zmierzyliśmy parametry wyświetlanego na ekranie obrazu. Maksymalna jasność wynosiła 270 cd/m2. Jest to wartość przeciętna, ale zdecydowanie do przyjęcia w tego typu urządzeniach przeznaczonych do zastosowań konsumenckich. Zmierzony kontrast metodą ANSI wyniósł 1400:1. Natomiast średni błąd odwzorowania kolorów delta E w teście Color Checker wyniósł 5,15.

Klawiatura i gładzik

Pełnowymiarowa klawiatura wyspowa charakteryzuje się płaskimi klawiszami o krótkim skoku (1,4 mm). Testowany model ma trójstopniowe podświetlenie w kolorze białym. Czarny kolor klawiszy bardzo dobrze się prezentuje i kontrastuje ze srebrnym palmrestem. Zaskakuje nas moda na umieszczanie włącznika zasilania jako klawisza w górnym prawym rogu klawiatury. W tym urządzeniu też tak jest i nic na to poradzić się nie da.

Podświetlana klawiatura oraz duży touchpad zapewniają wygodną obsługę komputera.

Powierzchnia gładzika jest duża i zapewnia wygodną obsługę gestów. W prawym górnym rogu znajduje się zgrabnie wkomponowany czytnik linii papilarnych, który wspiera  obsługę Windows Hello.

Biometryczny skaner linii papilarnych usprawnia logowanie się do systemu, a także obsługę różnych aplikacji, w których należy zweryfikować tożsamość – np. aplikacji bankowych.

Złącza

Asus VivoBook S15 został wyposażony we wszystkie niezbędne złącza oraz czytnik kart pamięci SD. Z lewej strony umieszczono dwa nieco już przestarzałe USB 2.0 oraz czytnik kart SD. Z prawej, poza gniazdem zasilacza, znajdziemy jedno złącze USB 3.1, wyjście HDMI, nowoczesny port USB 3.1 typu C oraz wyjście mini jack do podłączenia zestawu słuchawkowego. Niestety, zabrakło nowoczesnego interfejsu Thunderbolt 3, a także zintegrowanego z nim wyjścia DisplayPort.

Na lewym boku obudowy umieszczono dwa przestarzałe już dziś złącza USB 2.0 oraz czytnik kart SD.

 

Po prawej stronie znajdziemy gniazdo zasilania, tradycyjne złącze USB 3.0 , nowoczesne USB 3.1 typu C, wyjście HDMI oraz mini jack dla zestawu słuchawkowego.

Bateria

W testowanym modelu zastosowano litowo-jonową baterię o pojemności 42 Wh (3650 mAh). W czasie testów bateria podtrzymywała zasilanie przez ok. 6,5 godziny. Nie jest to rekordowy wynik, ale dość przyzwoity jak na laptopa z ekranem 15,6 cala. Producent zachwala funkcję szybkiego ładowania, która pozwala naładować baterię do 60 proc. jej pojemności w czasie krótszym niż 50 minut. Potwierdziliśmy to w czasie naszego testu – bateria od poziomu 5% do 70% ładowała się dokładnie 50 minut.

Aplikacja Asus Battery Health Charging dba o dobrą kondycję baterii.

Podzespoły i konfiguracja

Asus VivoBook S15 sprzedawany jest w kilku różnych kombinacjach z procesorem Intel Core i5 lub Core i7 oraz z dyskretną grafiką – Nvidia GeForce 940MX lub z samą grafiką zintegrowaną z procesorem. W testowanej konfiguracji – S510UQ-BQ323T – nosi zarówno cechy typowego notebooka oraz nowoczesnego ultrabooka. W nasze ręce trafił model z popularnym procesorem Intel Core i5-7200U, który możemy znaleźć w wielu innych podobnych konstrukcjach. Niewątpliwą zaletą komputera jest zastosowanie szybkiego dysku SSD ze złączem M.2 (256 GB) oraz dodatkowego – tradycyjnego dysku SATA 2,5 cala o pojemności 1 TB.

Sercem testowanego modelu jest dwurdzeniowy, czterowątkowy procesor Intel Core i5-7200U.

Kultura pracy

Wyposażony w energooszczędne podzespoły VivoBook S15 w czasie typowej pracy jest bezgłośny i nie nagrzewa się do „odczuwalnych” temperatur. Podczas typowej pracy nie pobiera więcej niż 30 W energii. Dopiero podczas dużego obciążenia procesora i karty graficznej uruchamia się wentylator układu chłodzenia i wtedy możemy przekonać się, że laptop w ogóle jest w niego wyposażony. Nawet wtedy powierzchnia obudowy nie nagrzewa się zbyt mocno i jest wyczuwalnie ciepła od spodu tylko w „newralgicznych” miejscach, czyli tam, gdzie umieszczono podzespoły, takie jak procesor oraz układ graficzny. Przy obciążeniu w czasie testów obudowa w okolicy GPU nagrzewała się do około 41 stopni Celsjusza, a w okolicy CPU do około 35 stopni Celsjusza.

Testy wydajności

Ogólną wydajność notebooka Asus VivoBook S15 zmierzyliśmy za pomocą najnowszej wersji popularnego benchmarku syntetycznego – czyli programu PCMark 10.

W benchmarku PCMark 10 testowany model uzyskał 2989 punktów.

Następnie dokonaliśmy testów wydajności przy pomocy programu Cinebench R15, który pokazuje jak komputer radzi sobie z renderingiem grafiki 3D.

W teście Cinebench R15 osiągnięto wyniki: 70,12 fps oraz 336 cb.

W dalszej kolejności przeprowadziliśmy testy układu graficznego w środowisku 3DMarka. Punkty uzyskane w poszczególnych testach graficznych kształtują się następująco:

Cloud Gate: 7898

Fire Strike: 1953

Ice Storm: 51211

Time Spy: 643

Bardziej czytelnie osiągi graficzne laptopa obrazują wyniki z testów w grach. Do ich przeprowadzenia wykorzystaliśmy dwa tytuły: „Wiedźmin 3 Dziki Gon” oraz „Wallenstein The Old Blood”.

Jak widać na wykresie wydajność układu graficznego Nvidia GeForce 940MX jest trochę za niska dla wymagających gier np. Wiedźmina 3. W rozdzielczości Full HD ciężko jest mówić o płynnej rozgrywce. W takim wypadku musimy zmniejszyć rozdzielczość lub zadowolić się niskimi ustawieniami szczegółów w grze.

Parametry techniczne

Procesor: Intel Core i5-7500U (2,5 GHz, 2 rdzenie, 3 MB cache)
Układ graficzny: Intel HD Graphics 620
Ekran: 15,6” 192×1080 16:9 matowy
Dysk: SSD 256 GB M.2 + HDD 1000 GB SATA 5400 obr./min
Pamięć RAM: 8 GB 2133 MHz (maks. 16 GB)
Złącza: 1x USB 3.1 typu C, 1x USB 3.0, 2x USB 2.0, HDMI, czytnik kart SD
Komunikacja: Wi-Fi 802.11 ac, Bluetooth v4.1
Bateria: 42 Wh
Masa: 1620 g
System operacyjny: Microsoft Windows 10 Home
Cena (brutto) testowanej wersji: 3599 zł
Wymiary: 361×243×18 mm