amazon

Włochy: Centrum Amazona stanęło – pracownicy strajkują

Ponad 500 pracowników mediolańskiego centrum dystrybucyjnego Amazonu wstrzymało pracę w jeden z najważniejszych dni w handlu. Podobne protesty ruszyły też wcześniej w Niemczech.

Centrum w Piacenza jest pierwszym wybudowanym we Włoszech obiektem Amazona. Od otwarcia w 2010 roku nie było w nim strajku aż do teraz. W związku z porażką w negocjacjach dotyczących podwyższenia płac i oczekiwanych bonusów 500 włoskich pracowników wstrzymało się dziś od pracy. W tym samym czasie niemiecki związek zawodowy Verdi podjął taką samą decyzję – na terenie Niemiec strajkują pracownicy sześciu magazynów Amazona, na skutek długotrwałych walk o podpisanie porozumienia, o które pracownicy zabiegają tam od czterech lat. Problemem są bowiem nie tylko niskie płace, ale też ciągłe kontrole i złe warunki pracy.

amazon
Jeden z nowszych magazynów Amazona stanął w 2017 roku w Sosnowcu (fot. Silesion.pl)

Włosi planują wydłużyć strajk aż do końca roku, jednak od jutra przybierze on łagodniejszą formę – pracownicy będą wykonywać swoje obowiązki jedynie w pierwotnym wymiarze godzin, bez brania dodatkowych nadgodzin, na które jest nacisk w okresie przedświątecznym. Amazon wydaje się nie przejmować problemem. Firma uważa, że ich pracownicy otrzymują najwyższe wynagrodzenie w sektorze logistycznym, a także mają zapewnione dodatkowe benefity w rodzaju prywatnej opieki medycznej, bezpłatnych szkoleń czy zniżek w sklepie Amazonu. Gigant zamierza zrealizować wszystkie zamówienia klientów zgodnie z harmonogramem. I najprawdopodobniej mu się to uda – wystarczy, tak jak w okresie przedświątecznym, zatrudnić pracowników sezonowych.

W Polsce amerykański sklep ma cztery magazyny: pod Poznaniem, w Sosnowcu, w Kołbaskowie oraz we Wrocławiu. W 2016 roku poznańscy pracownicy protestowali także przeciwko niskim płacom i stale zwiększającym się normom, których wiele osób nie potrafiło spełnić. | CHIP