Jeden z liderów Google’a odchodzi z holdingu Alphabet

Fot. JD Lasica
Z Googlem i Alphabetem Eric Schmidt był związany od 16 lat. Teraz zajmie się działalnością charytatywną. Będzie też w dalszym ciągu doradzał holdingowi.

Eric Schmidt związał się z Google w 2001 roku. Przedsiębiorca postanowił jednak odejść już w cień i zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego (executive chairman) Alphabetu. Zrobił to po rozmowie z Larrym Pagem, Sergeyem Brinem i Sundarem Pichaiem. Według Schmidta, Alphabet działa bardzo dobrze, a Google i inne spółki holdingu kwitną. Biznesmen będzie ciągle doradzał konglomeratowi firm technologicznych, choć jego uwaga skupi się na działalności charytatywnej i pracy naukowej.

Eric Schmidt (fot. TechCrunch)

Alphabet został założony przez twórców Google’a, czyli Page’a i Brina. Natomiast Schmidt był znany między innymi z zarządzenia, aby pracownicy 10 procent „firmowego” czasu poświęcali na rozwijanie własnych pomysłów, co bardzo podniosło kreatywność w koncernie.

Alphabet to spółka-matka między innymi Google’a (graf. Alvandria)

W pewnym momencie jednak okazało się, że pomysły zatrudnionych specjalistów daleko wykraczają poza  kwestie związane z wyszukiwarką internetową i usługami sieciowymi. Z tego powodu w 2015 roku właściciele Google’a założyli holding, który skupił startupy. Powołano też spółkę X, odpowiedzialną za prace nad nieszablonowymi ideami.

Eric Schmidt był przez 3 lata (do 2009 roku) członkiem zarządu Apple. Ustąpił po tym, jak Apple i Google zaczęły konkurować ze sobą na rynku smartfonów. Jeszcze wcześniej Schmidt pracował w Xeroxie, Sun Microsystems, Bell Labs i w Novellu. | CHIP