l4160

Konkurs czytelników: Epson L3050 – praca drukarki

Epson L3050 to najmniejsza z testowanych drukarek. Model ten powinien spełnić potrzeby przeciętnego użytkownika - drukuje w wysokiej rozdzielczości, oszczędnie dozuje tusz i odbiera pliki bezpośrednio ze smartfonu. Jak się jednak okazuje może mieć problem z pobieraniem innego papieru niż ten rekomendowany przez producenta.
Przyszedł czas na testy. Ponieważ drukarka posiada opcję Wi-Fi, postanowiłem zainwestować w zakup nowego rutera. Tym razem instalacja drukarki z połączeniem poprzez Wi-Fi przebiegła bardzo intuicyjnie i szybko. Bardzo dużo korzystam z konta Google więc od razu dodałem drukarkę do usługi Google Cloud Print. Na telefonie zainstalowałem aplikację Epson iPrint. Program bez problemu wykrył drukarkę. Próba wysłania zdjęcia do drukarki zakończyła się powodzeniem. Tak samo zdalne drukowanie w usłudze Google.
Aplikacja Epson (fot. Remigiusz Dyński)
Następna próba dotyczyła wydruku zdjęcia o rozdzielczości 13 Mpix wykonanego telefonem na papierze fotograficznym Black Point o gramaturze 230g format A4 i tutaj sporo się namęczyłem albowiem drukarka ma problem z pobraniem takiego papieru. Zarówno pojedyncze sztuki, jaki i kilka naraz ślizgają się na rolce poboru papieru. Pomogło dopiero przeczyszczenie roki izopropanolem. Zdjęcia wychodzą rewelacyjnie kolory odwzorowane są bardzo dokładnie, zarówno przy opcji wydruku w jakości wysokiej, jaki standardowej. Łącznie wydrukowałem około 25 zdjęć rodzinnych w formacie A4  w wysokiej jakości natomiast w zasobnikach z tuszem ubyło około 8-10 mililitrów (kolor) a czarnego w zasadzie prawie nic. To oznacza że nawet drukując zdjęcia czy dokumenty w wysokiej rozdzielczości głowica drukująca  bardzo oszczędnie dozuje tusz.
epson l3050
Wydruk z drukarki (fot. Remigiusz Dyński)

W przyszłym roku zamierzam zarejestrować swoją działalność gospodarczą, śmiało mogę polecić drukarkę do każdego biura. Szybkość i jakość  drukowania dokumentów z Epson L3050 jest znakomita. Urządzenie jest lekkie nie zajmuje dużo miejsca. Skanowanie dokumentów przebiega też bezproblemowo. Dużym plusem jest podajnik papieru, który mieści się w górnej części, a nie w tacce na dole, dzięki czemu zdjęcia i kartki nie są tak wygięte (wyprofilowane).

Wiele czynności ułatwia aplikacja Epson iPrint. Za jego pomocą można zeskanować dokument, wydrukować go czy umieścić w chmurze Google’a lub Microsoftu. Bardziej zaawansowana konfiguracja drukarki jest też dostępna poprzez interfejs WWW włącznie z opcją aktualizacji firmware dla drukarki (co też zrobiłem i przebiegło  bezproblemowo.)
Z całą odpowiedzialnością mogę polecić drukarkę tym którzy szukają niedrogiego w eksploatacji i małego urządzenia.

Komentarz CHIP-a:

Zgadzam się z czytelnikiem, że uruchomienie funkcji sieciowych jest to bardzo intuicyjne. Można dodać, że oprócz druku przez usługi Google oraz bezpośrednio z aplikacji, możliwe jest wykorzystanie również usługi Epson Connect i druk poprzez wysłanie e-maila z załącznikiem na adres drukarki (funkcja Epson Email Print). Jeśli chodzi o obsługę papieru, od dawna nie napotkałem takich problemów na drukarkach Epsona, ale do testów wykorzystuję wyłącznie papier produkowany przez producenta drukarki. Problem z pobieraniem papieru Black Point nie jest dobrą informacją, bo oryginalne papiery Epsona są dość drogie (arkusz A4 kosztuje przynajmniej 2 zł) i czasem przydałoby skorzystać z zamienników. Jak jednak czytamy, czytelnik z tym problemem też sobie sprytnie poradził.

Warto jeszcze skomentować pozytywne wrażenia odnośnie tylnego podajnika papieru. To, co dla jednych jest zaletą, dla innych może być wadą. Tylny podajnik ma małą pojemność (100 kartek), a odkryty papier się kurzy. Mimo wszystko, lepszym rozwiązaniem jest zamykana kaseta, dostępna w wyższych modelach drukarek. | Grzegorz Łukasik