Modyfikowany węgiel – najnowszy serial Netflixa

Tym razem Netflix przygotował nie lada gratkę dla fanów twórczości Richarda Morgana i cyberpunkowych powieści. Pierwszy odcinek serialu pt. "Modyfikowany węgiel" ("Altered Carbon") będzie miał premierę za niespełna dwa miesiące, bo już 2 lutego.

„Modyfikowany węgiel” to najnowsza produkcja stacji Netflix. A przy okazji najdroższy, jak do tej pory, serial wyprodukowany przez tę platformę. Koszt produkcji jednego odcinka to nawet 7 mln. dol.

Serial powstał na podstawie powieści Richarda Morgana „Modyfikowany węgiel (w oryginale „Altered Carbon”) wydanej w 2002 r. Bohaterem powieści jest Takeshi Lev Kovacs, żołnierz Korpusu Emisariuszy – elitarnego międzygalaktycznego oddziału wojowników. W książce Takeshi odszedł z Korpusu a następnie wpakował się w polityczno-kryminalną aferę, w trakcie której został zabity i umieszczony w więzieniu (tak, w tym uniwersum to możliwe!). Według scenerzystów serialu, Kovacs jest ostatnim z Emisariuszy, a pozostali polegli w powstaniu przeciwko nowemu porządkowi na świecie. Kovacs też zginął, ale przeżył jego zamrożony umysł. Teraz dostał szansę na powrót do życia od najbogatszego człowieka na świecie. W nowym ciele musi znaleźć zabójcę właśnie Laurensa Bancrofta.

Narodziny w nowym ciele. Czy Kovacs (w tej roli Joel Kinnaman) w zamian za nowe życie i nowe ciało rozwiąże zagadkę pewnego morderstwa?

Cała historia dzieje się w odległej o ponad 300 lat przyszłości. Ludzie już nie umierają. Ich umysł poddawane są dygitalizacji, a stare, bądź chore ciało zawsze można zastąpić nowszym, doskonalszym. Ciało to tylko powłoka.

Prowadząc śledztwo Kovacs przekonuje się, że jego przeszłość kryje mroczne tajemnice, a przyszłość wcale nie rysuje się różowo. Więcej o serialu znajdziecie na netflix.com/alteredcarbon

Zwiastun nie pozostawia wątpliwości – to musi być dobry serial. | CHIP