smartfony 2018

Spodziewane, najważniejsze smartfony 2018 roku

Fot. Pixabay
Każdy producent przygotowuje na przyszły rok kolejne wersje swoich flagowców, ale w naszym zestawieniu postanowiliśmy wytypować te, które są najbardziej oryginalne i które mają szansę podbić rynek. Wśród nich aż dwa urządzenia posiadają elastyczne wyświetlacze.

Samsung Galaxy X

Składane smartfony z giętkimi ekranami to tylko kwestia czasu i najprawdopodobniej niezbyt odległego. Samsung od lat pracuje nad elastycznymi wyświetlaczami OLED i zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami, a także poszlakami w rodzaju pojawienia się strony wsparcia technicznego, to już w 2018 roku na rynku pojawi się smartfon o kodowej nazwie Galaxy X lub SM-G888NO.

Szczegółów konstrukcji wciąż nie znamy, ale tak naprawdę koreański producent ma dwie możliwości. Albo zaoferuje urządzenie, które będzie rozkładało się do większej formy np. 8-calowego tabletu tak jak na powyższej reklamie koncepcyjnej, lub postawi na odwrotne rozwiązanie – kompaktową formę, gdzie smartfon będzie składał się w pół mieszcząc się całkowicie w kieszeni. Tak czy siak może to być przełomowe urządzenie, które zapoczątkuje kolejny, gorący trend w branży mobilnej.

Nokia 9

Z okazji swoich pierwszych urodzin firma HMD Global posiadająca prawa do marki Nokia już 19 stycznia zapowiedzieć ma swój kolejny flagowy model. Nokia 9 według przecieków posiadać będzie 5,5-calowy, bezramkowy ekran o rozdzielczości 2K i po raz pierwszy w tej marce, stosunek boków wynoszący 18:9. Na pokładzie tego urządzenia znajdziemy najprawdopodobniej Snapdragona 835, 6 lub 8 GB RAM-u, 64 lub 128 GB pamięci wewnętrznej i podwójny 13-megapikselowy aparat.

Już Nokia 8 prezentowała się bardzo elegancko, więc model nowszej generacji z pewnością jej dorówna pod względem wzornictwa. Na nieoficjalnych renderach bardzo przypomina swojego poprzednika choć proporcje ekranu sprawiają też, że wygląda nowocześniej – oby tylko podwójny aparat nie wystawał aż tak mocno nad obudowę jak na filmie powyżej. Przewidywana cena Nokii 9 to ok. 2000 zł za wersję 6 GB/64 GB i ok. 2300 zł za wariant z 8 GB/128 GB. Jeśli nie potrzebujecie aż tak wydajnego urządzenia w polskich sklepach już teraz znajdziecie zarówno Nokię 8 z 4 GB RAM-u (sprawdź aktualne ceny) jak i budżetowy model z 2 GB RAM-u (zobacz najtańsze oferty).

Xiaomi Mi Mix 3

Xiaomi Mi Mix 3 – nieoficjalny render (fot. Phandroid.com)

Gdyby nie pierwszy przełomowy Mi Mix być może moda na bezramkowe smartfony nie nadeszłaby tak szybko. Według ostatnich przecieków, trzecia edycja tego urządzenia już powstaje, a ze zdjęcia tylnego panelu, które przedostało się do sieci wynika, że Mi Mix 3 doczeka się podwójnego aparatu. Ponieważ od premiery poprzedniego modelu minęło tak naprawdę niewiele czasu, najprawdopodobniej więcej o tym smartfonie dowiemy się dopiero w drugiej połowie 2018 roku.

Microsoft Andromeda

tablet microsoftu
Render koncepcyjny (fot. windows-area.de)

W 2010 roku Microsoft przedstawił koncepcję rozkładanego smartfonu o kodowej nazwie Courier. Idea ta została jednak dość szybko porzucona w wyniku braku spójności z systemem Windows. W październiku 2017 roku kilku informatorów dotarło do informacji, według których gigant z Redmond pracuje ponownie nad urządzeniem tego typu. Projekt o nazwie Andromeda ma być rozkładanym do formy tabletu smartfonem, którego sercem będzie platforma ARM bazująca na Windowsie 10 z powłoką adaptacyjną CShell. Nowa koncepcja zakłada, że Andromeda będzie idealnym rozwiązaniem dla ludzi robiących odręczne notatki – w zestawie znaleźć ma się rysik, a po rozłożeniu urządzenia będzie uruchamiał się automatycznie OneNote.

Posiadane przez Microsoft patenty sugerują, że nie jest to tylko zwykła plotka. Jeśli producentowi uda się wcielić w życie swoją koncepcję, Samsung X może mieć dużego konkurenta.

Google Pixel 3

google pixel 3
Render koncepcyjny (fot. Reddit)

Następcę świetnego Pixela 2 spodziewamy się zobaczyć najprędzej dopiero jesienią 2018 roku. O tym smartfonie nie ma nawet jeszcze żadnych przecieków prócz jednego, sugerującego, że w kolejnym roku doczekamy się nie dwóch, ale aż trzech modeli. Jedna koncepcja zakłada, że trzecie urządzenie będzie budżetową wersją flagowca, czymś przypominającym Nexusa 4. Druga koncepcja z kolei zakłada, że Google pójdzie w ślady Apple’a i zaoferuje także model premium dla najbardziej wymagających użytkowników – innymi słowy coś podobnego do iPhone’a X. W Pixelu 3 najbardziej interesuje nas oczywiście aparat jako, że poprzednik ustawił bardzo wysoko poprzeczkę, lądując w czołówce zestawienia DxO Mark osiągając aż 98/100 punktów w teście.

A wy na jakie smartfony najbardziej czekacie w 2018 roku? | CHIP