Astronomowie śledzą wędrówkę Tesli Elona Muska po Układzie Słonecznym

Fot. The Virtual Telescope Project
Co prawda Starman, czyli manekin umieszczony w Roadsterze, przestał już nadawać - jednak astronomowie na amatorskich nagraniach uwiecznili przelot samochodu.

Nagranie pochodzi z 8 lutego i pokazuje z zupełnie innej perspektywy obiekt wystrzelony za pomocą Falcon Heavy. Nagranie uchwycili astronomowie zrzeszeni w projekcie Virtual Telescope. Użyli do śledzenia gwiezdnego pojazdu Tesli robotycznego teleskopu w Arizonie należącego do Obserwatorium Tenegra. Okazuje się, że samochód Elona Muska jest dość dużym obiektem i trudno go było przeoczyć. Jest jednocześnie bardzo jasny. Według (byłego?) właściciela, samochód obecnie porusza się 40 tysięcy km na godzinę.

W chwili uchwycenia przez astronomów, Roadster znajdował się około 470 tysięcy kilometrów od naszej planety. Na nagraniu widać tzw. efekt paralaksy, czyli zakrzywienia toru lotu ze względu na to, że nagranie zostało stworzone z 54 obrazów uchwyconych w ciągu ponad godziny. Zjawisko wywołane jest poruszaniem się obserwatora znajdującego się na Ziemi względem podróżującego obiektu.

Stworzony we Włoszech Projekt Virtual Telescope umożliwia pasjonatom astronomii z całego świata obserwację zjawisk na niebie. Z serwisu korzysta kilka milionów internautów z ponad 200 krajów. Przez „wirtualny teleskop” można podglądać takie wydarzenia jak przelot potencjalnie zagrażających Ziemi asteroid, plenety pozasłoneczne, supernowe, a także przeloty statków i stacji kosmicznych. Jak się okazuje do grona obserwowanych obiektów dołączyła też inna kategoria – samochody kosmiczne. | CHIP

Źródło: The Virtual Telescope Project