Kryptolodzy za pomocą AI próbują odszyfrować średniowieczny Manuskrypt Wojnicza

Fot. Biblioteka Beinecke
Przez 600 lat zaszyfrowany rękopis spędzał kryptologom sen z powiek. Sztuczna inteligencja odszyfrowała 80 procent słów i wskazała hebrajski jako najbardziej prawdopodobny język książki.

Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Alberty wykorzystali sztuczną inteligencję do odszyfrowania dokumentu z XV wieku. Rękopis przez kilkaset lat był własnością królów i alchemików, jednak nikt nie był w stanie złamać szyfru, którym go zapisano. Poza tekstem w manuskrypcie znajdują się rysunki między innymi roślin i kąpiących się kobiet. Są też dziwne symbole, których znaczenie trudno odgadnąć. Bardzo możliwe, że przy pomocy nowych technologii po 600 latach udało się rozwiązać zagadkę rękopisu.

Manuskrypt Wojnicza jest bogato ilustrowany (fot. Biblioteka Beinecke)

Trudność z odczytaniem tekstu polega również na tym, że nie wiadomo w jakim języku został zapisany. Przez lata podejrzewano arabski, jednak SI odrzuciła tę tezę i z bardzo dużym prawdopodobieństwem wskazała hebrajski. Algorytm, którego używają kryptolodzy, był testowany na 380 różnych tłumaczeniach Deklaracji Praw Człowieka. System rozpoznał język oryginału w 97 procentach przypadków. Prawdopodobnie rozkodowywany XV-wieczy tekst został stworzony na zasadzie alfagramu – to rodzaj anagramu, który polega na ustawianiu liter w wyrazach alfabetycznie z jednoczesnym pomijaniem spółgłosek.

Średniowieczny rękopis ma 240 stron (fot. Biblioteka Beinecke)

Komputerowy algorytm odszyfrował pierwszych 10 stron. 80 procent słów jest w słowniku języka hebrajskiego. Nie wiadomo jeszcze, czy tekst ma sens, dopiero analiza jaką przeprowadzą językoznawcy i judaiści da odpowiedź, czy sztuczna inteligencja prawidłowo odczytała zapis. Na razie badacze używają tłumacza Google, który jednak nie jest tak dokładny jak hebraiści. Pierwsze odkodowane zdanie Manuskryptu Wojnicza brzmi:

Dała zalecenia księdzu, gospodarzowi i mnie oraz ludziom.

Dalej pojawiają się nazwy roślin, co zgadzałoby się z ilustracjami.

Sztuczna inteligencja rozpoznała język, w jakim został napisany Manuskrypt Wojnicza (fot. Biblioteka Beinecke)

Manuskrypt swoją nazwę zawdzięcza polskiemu antykwariuszowi, Michałowi Wojniczowi (1865-1930) który odkupił rękopis w 1912 roku od włoskich jezuitów z Frascati. Szacuje się, że tekst powstał pomiędzy 1404 a 1438 rokiem. Od 1969 jest w zbiorach biblioteki Uniwersytetu Yale. Księga miała początkowo 272 strony, jednak do dziś zachowało się 240. Ilustracje sugerują, że średniowieczna książka składa się z 5 części, każda z nich dotyczy innego zagadnienia: zielarstwa, astronomii, biologii, kosmologii i farmacji. | CHIP