medale Zimowych Igrzysk Olimpijskich w PjongCzang

Technologie a Olimpiada Zimowa 2018 w Pjongczangu

VR pozwalające poczuć się jak skoczek w czasie lotu, roboty pomagające podróżnym na lotnisku, autonomiczne pojazdy dowożące na Olimpiadę, podgląd sportowców z "trybem ducha", sieć 5G i wiele więcej. Jakie nowinki techniczne pojawią się przy okazji Olimpiady Zimowej w koreańskim PjongCzang?

Rozpoczęła się 23. Olimpiada Zimowa. W tym roku gospodarzem jest koreańskie miasto PjongCzang. Zmagania sportowców z całego świata potrwają do 25 lutego 2018 roku, a wysiłki zawodników obserwować będą kibice, którzy dzięki najnowszym technologiom otrzymają możliwość śledzenia wydarzeń sportowych z niespotykanej dotychczas perspektywy.

Igrzyska i VR

Na rozpoczętych dziś Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Intel wyposażył firmy rejestrujące to sportowe wydarzenie w autorską technologię Intel True VR. Za jej pomocą rejestrowanych będzie ponad 30 różnych konkurencji i zawodów. Pozwoli to kibicom na zupełnie nowe doświadczenie, oczywiście pod warunkiem, że otrzymamy dostęp do tak przekazywanych treści. Niestety, polscy nadawcy transmitujący wydarzenia z Olimpiady w PjongCzang nie zdecydowali się na skorzystanie z tej możliwości.

„Ghost Mode” na Olimpiadzie ZImowej

Chyba wszyscy nasi czytelnicy wiedzą czym jest „tryb ducha”, stosowany w grach komputerowych. Okazuje się, że termin ten, dzięki Igrzyskom w PjongCzang będzie można odnieść już nie tylko do stricte komputerowej rozrywki. Otóż niektóre stacje telewizyjne będą pokazywać w relacjach rzut na ekran nagrań poprzednich zawodników. Po prostu na aktualnie nadawany obraz przedstawiający np. zjazd narciarza nakładane będzie nagranie wcześniej zarejestrowanego zjazdu innego zawodnika. Dzięki takiej technice natychmiast będziemy w stanie ocenić, który z zawodników był szybszy na konkretnym etapie trasy zjazdowej.

Samsung SmartSuit

Samsung skafandry holenderskich łyżwiarzy
Holenderscy łyżwiarze szybcy będą ubrani w specjalne skafandry zaprojektowane przez Samsunga (fot. Samsung).

Sjinkie Knegt oraz Suzanne Schulting to holenderska para łyżwiarzy szybkich. Co ich wyróżnia? Koreański potentat elektroniki – Samsung – wyposażył holenderską ekipę w specjalne skafandry. Są one wyposażone w zestaw sensorów przekazujących trenerom, w czasie rzeczywistym, informacje na temat aktualnego ułożenia ciała zawodników. Co więcej, interfejs sensoryczny kombinezonów jest dwukierunkowy. Zawodnicy podczas jazdy otrzymywać będą sugestie od zespołu trenerskiego, za pośrednictwem wibracji przekazywanych do umieszczonej na nadgarstku opaski. Zanim zapałamy świętym oburzeniem, warto zaznaczyć, że kombinezony będą używane wyłącznie podczas sesji treningowych. Podczas normalnych zawodów będą traktowane jak nielegalny, cyfrowy doping.

Kaski MIPS

Kask typu MIPS, model Giro H Avance, będzie wykorzystywany przez niektórych amerykańskich zawodników na Zimowych Igrzyskach w PjongCzangu (fot. Giro).

Technika ma pomóc nie tylko kibicom w śledzeniu sportowej rywalizacji, ale również ma skuteczniej chronić samych zawodników. Sportowcy specjalizujący się w narciarstwie alpejskim potrafią znacznie przekroczyć podczas zjazdów prędkość 100 km/h. W razie upadku ryzyko odniesienia znacznych obrażeń jest duże. Dlatego jakakolwiek szansa minimalizacji tego ryzyka to rzecz z pewnością warta uwagi. Narciarze w PjongCzangu zostali wyposażeni w tzw. kaski MIPS (Multidirectional Impact Protection System). Są one skonstruowane w taki sposób, by w razie skośnego uderzenia zredukować ruch obrotowy.

Roboty na lotniskach i nie tylko

Kibice, którzy zamiast stosować VR i inne techniczne nowinki wolą po prostu patrzeć i słuchać i tak nie ich nie unikną. Technika dopadnie ich już na lotnisku. Tam bowiem na przybyłych do Korei turystów i kibiców oczekują specjalnie skonstruowane roboty-przewodnicy z funkcją mowy i rozpoznawania głosu w jednym z czterech języków: koreańskim, chińskim, japońskim i angielskim. Roboty informują o harmonogramie poszczególnych dyscyplin olimpijskich, podpowiadają z jakich okolicznych atrakcji turyści mogą skorzystać oraz radzą, jak dostać się do miejsc olimpijskich zmagań. A skoro o transporcie mowa, to…

Korail KTX – najszybsza droga do PjongCzang

Korail KTX
Nowa linia z Seulu do PjongCzang skraca czas podróży z ok. trzech godzin (samochodem) do zaledwie 69 minut (fot. olympic.org)

Jeżeli już komuś udało się dostać do Seulu, to w dalszą drogę do PjongCzang najlepiej będzie wybrać się oddaną do użytku w listopadzie 2017 roku linią kolejową Korail Korean Train eXpress (KTX) z Seulu do PjongCzang. Po nowej linii wybudowanej kosztem 3,7 mld dolarów pociągi podróżują z prędkością 300 km/h, co pozwola pokonać dystans pomiędzy stolicą a miastem olimpijskim w nieco ponad godzinę.

Olimpiada z siecią 5G

Koreańczycy nie bawią się w półśrodki. Igrzyska Olimpijskie 2018 w PjongCzang będą pierwszymi, podczas których możliwe będzie skorzystanie z pilotażowej instalacji sieci 5G. Najszybsza sieć mobilna świata dla zwykłych konsumentów ma być dostępna w sportowych obiektach – miejscach olimpijskich zmagań oraz na międzynarodowym lotnisku Seul-Incheon. | CHIP.