Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Artykuły

rozwiń
Strona główna Artykuły Archiwum Quo CADis?

Quo CADis?

Quo CADis?


 
Na kilka miesięcy przed końcem tysiąclecia ukazuje się kolejne wydanie systemu operacyjnego Windows - Millennium Edition. Czy - jak mogłaby to sugerować jego nazwa - jest to wydarzenie epokowe
 
     Systemy z rodziny Windows rozwijają się dwutorowo. Pierwsza linia sięga korzeniami pradawnego DOS-a - od Windows 3.0, przez Windows 95, 98 i 98 Second Edition. To systemy przeznaczone dla masowego użytkownika, który wykorzystuje komputer przede wszystkim w domu. Druga linia "Okienek", oparta na zupełnie innym jądrze, opracowywana jest z myślą o zastosowaniach biznesowych: w stacjach roboczych i serwerach. Jej reprezentantami są systemy Windows NT i 2000.
     Podstawowe wręcz różnice w budowie i obsłudze systemów z dwóch linii Windows powodują mnóstwo problemów - zarówno dla ich producenta, jak i użytkowników. Co prawda, Microsoft wyposaża poszczególnych przedstawicieli jednej rodziny w cechy zapożyczane od reprezentantów drugiej (na przykład interfejs znany z Windows 95 zaimplementowano w Windows NT 4.0), jednak od dłuższego już czasu myśli o połączeniu obu linii Windows. Pierwszym "wspólnym" systemem ma być produkt o kodowej nazwie Whistler, który na rynku powinien pojawić się w pierwszej połowie 2001 roku (patrz także: CHIP 5/2000, s. 44).
Windows ME wiele zawdzięcza Windows 2000 - między innymi udoskonalony interfejs.

     Czymże zatem jest Windows Millennium Edition (Windows Me)? To ostatni przedstawiciel linii mającej swój początek w Windows 95 - lub sięgając głębiej - w systemie MS-DOS. Mimo że na pierwszy rzut oka przypomina Windows 2000, nie ma z nim zbyt wiele wspólnego, pomimo wysiłków jego projektantów, aby maksymalnie upodobnić go do "starszego brata".
     
Bez DOS-a?
Jako jeden z przejawów wspomnianych starań potraktować można usunięcie trybu rzeczywistego DOS podczas startu systemu. Przyczyny takiego postępowania sięgają jednak głębiej. Chodzi o maksymalne skrócenie czasu uruchamiania systemu. Jak się bowiem okazuje, jedną z częściej zgłaszanych przez użytkowników uwag dotyczących współczesnych komputerów jest zbyt długi czas uruchamiania systemów operacyjnych. Sposób bootowania Windows Me jest zatem fragmentem szerzej zakrojonego planu, znanego pod nazwą Fast-Boot PC. W jego skład wchodzi także odpowiednia konfiguracja BIOS-u peceta oraz poszczególnych komponentów komputera.
     Po włączeniu komputera nie są przetwarzane pliki CONFIG.SYS i AUTOEXEC.BAT. Rejestr podzielony został na trzy pliki - obok znanych zbiorów SYSTEM.DAT i USER.DAT wydzielono CLASSES.DAT, który ładowany jest dopiero po starcie systemu. Sterowniki trybu rzeczywistego HIMEM i SMARTDRIVE są obecnie częścią pliku IO.SYS, który został dodatkowo skompresowany. Udoskonalono także obsługę protokołu TCP/IP - w przypadku łączenia z Internetem poprzez modem i chwilowego braku dostępu do serwera DHCP Windows Millennium - obrazowo mówiąc - nie będzie go szukać zbyt uparcie. Wszystkie te działania pozwalają skrócić czas startu o około 20-30 sekund.
Ustawienia ładowane poprzednio za pośrednictwem plików CONFIG.SYS i AUTOEXEC.BAT przeniesiono do Rejestru - można je zmieniać za pośrednictwem System Configuration Utility.

     Pozorny brak podsystemu DOS-a można zauważyć jeszcze w innych przypadkach. Przy starcie, po nieprawidłowym zamknięciu Windows nie uruchamia się DOS-owa wersja programu Scandisk, lecz jego odmiana "okienkowa". W menu startowym (dostępnym po naciśnięciu klawisza [F8]) brakuje pozycji Wiersz polecenia. O kolejnych konsekwencjach "usunięcia" DOS-a możemy przeczytać w ramce powyżej.
     
Stabilność!
Jednymi z najistotniejszych nowości Windows Me są mechanizmy służące poprawie stabilności systemu. Pierwszym z nich jest System File Protection (SFP), zapobiegający zastępowaniu plików istotnych dla funkcjonowania Windows ich starszymi wersjami. Przypadłość ta jest jedną z podstawowych przyczyn kłopotów z "Okienkami" linii 9x. Środki zaradcze zaaplikowano także w Windows 2000, gdzie podobne narzędzia znane są jako Windows File Protection
     Ochronie podlega około 800 najważniejszych plików. Nie są za takie uznawane wszelakie zbiory konfiguracyjne INI, pliki Pomocy, multimedialne, sterowniki oraz oczywiście zbiory kopiowane przez instalowane aplikacje. W przypadku próby nadpisania chronionego pliku Windows przede wszystkim tworzy jego kopię. Następnie sprawdza w swojej bazie dozwolonych zmian, czy mająca nastąpić wymiana jest dopuszczalna. Jeśli nie, system przywraca oryginalny zbiór, nawet nie informując o tym użytkownika. Bezużyteczna już kopia tego pliku jest kasowana. Co ciekawe, "fizyczne" uszkodzenie pliku nie uruchamia SFP. W takim wypadku należy ręcznie przywrócić "zdrowy" zbiór z płytki instalacyjnej.
Na stabilność i niezawodność systemu położono duży nacisk - System Restore jest jednym z elementów ochrony komputera przed nieprzewidzianymi sytuacjami.

     Drugim narzędziem poprawiającym stabilność Windows jest System Restore. Monitoruje ono na bieżąco zachodzące w systemie zmiany i pozwala na jego przywrócenie do poprzedniego stanu. "Migawki" aktualnego stanu tworzone są automatycznie (co 24 godziny lub w momencie uruchomienia programu instalacyjnego setup.exe albo install.exe) bądź na życzenie użytkownika. Zatem sytuacja, w której źródłem kłopotów jest na przykład instalacja nowych sterowników do karty graficznej, nie jest już problemem, o ile oczywiście nie wyłączyliśmy System Restore - mechanizmu, który w przeciwieństwie do System File Protection może zostać zdeaktywowany. Jedyną ceną za działanie tego narzędzia jest dość znaczący ubytek miejsca na dysku twardym (minimum to 200 MB) - jednak przestrzeń rezerwowaną przez System Restore możemy regulować. Warto przy tym zaznaczyć, że praca tego narzędzia nie odbija się niekorzystnie na wydajności systemu - jest ono zupełnie "przezroczyste".
     
Me multimedialny
Jednym z nowych programów dołączonych do Windows Millennium Edition jest aplikacja do tworzenia filmów - Windows Movie Maker. To proste narzędzie ma zaskakujące (w świetle oficjalnej specyfikacji Windows Me - Pentium 150 i 32 MB RAM) wymagania sprzętowe: procesor Pentium II 300 MHz, 64 MB RAM, 2 GB na dysku twardym, karta dźwiękowa i graficzna z wejściem wideo. Widać zatem jasno, że reżyserami będą mogli zostać jedynie posiadacze w miarę nowoczesnych komputerów. Movie Maker pozwala na łączenie importowanych z kamer (nie tylko cyfrowych) sekwencji wideo z dźwiękiem oraz grafiką. Pliki wynikowe zachowywane są w plikach .WMV - Windows Media File.
     Znany już wcześniej Windows Media Player w swej najnowszej, siódmej wersji stał się właściwie nowym programem - swoistym centrum zarządzania plikami multimedialnymi. Jego obecna postać to forma przejściowa do interfejsu nowego typu, który zostanie zaimplementowany w następnej edycji Windows (wspomnimy o nim jeszcze w dalszej części artykułu).
Multimedialne centrum - Windows Media Player oprócz zwiększonej funkcjonalności ma również możliwość zmiany skóry.

     Media Player umożliwia przede wszystkim odtwarzanie plików muzycznych i klipów wideo. Pozwala także na porządkowanie zbiorów - wyszukiwanie, tworzenie list, ich opisywanie itp. Z poziomu Playera mamy bezpośredni dostęp do microsoftowej witryny Media Guide, ułatwiającej wyszukiwanie w Internecie wszelakiej rozrywkowej zawartości. Za pomocą Radio Tunera znajdziemy i posłuchamy internetowych stacji radiowych. Mało tego - możemy również zgrać zawartość płyty CD na dysk twardy. Wykorzystywana jest w tym celu chroniąca prawa autorskie technologia Windows Media. Skopiowane utwory możemy odtwarzać jedynie w tym komputerze, w którym operacja ta została wykonana. Windows Media Player pozwala także na transfer plików do osobistych odtwarzaczy, np. Rio. Jednak czynność ta nie powiedzie się, jeśli wyłączyliśmy wspomniane zabezpieczenie antypirackie (z kolei nagrane w ten sposób pliki.WMA można odtwarzać na innych komputerach).
     Wszystko to okraszone zostało dużą liczbą błyskotek - w Media Playera wbudowano wtyczki wizualizacji muzyki oraz mechanizm zmiany skór. Niestety, ceną za tak rozbudowane narzędzie jest jego powolność oraz pamięciożerność.
 
--
Info
Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu: #
Pytania techniczne: #
Internet
Informacje o Windows Millennium Edition
http://www.microsoft.com/windowsme/
http://www.winsupersite.com/
http://jotenet.koti.com.pl/
http://www.win98central.com/
http://www.microsoft.com/poland/
Dodaj komentarz 0 komentarzy
AUTOR: remigiusz kozak
DODANO: 01.08.2000
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 887


CENEO Kup najtaniej
Asus VH242S Asus VH242S
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
PLANTRONICS GAMECOM 788 PLANTRONICS GAMECOM 788
Dostępny w 18 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Dell Vostro 5470 (52050720) Dell Vostro 5470 (52050720)
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Hp Probook 450 G1 (E9Y37Ea) Hp Probook 450 G1 (E9Y37Ea)
Dostępny w 4 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
ASUS X550Ln-Xo107H ASUS X550Ln-Xo107H
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu


Video
nowe filmy