Polscy internauci z wyjątkową łatwością rozstają się z domyślną przeglądarką Windows – IE.
Popularność IE na świecie – 50 %, w Polsce – 25 %
Ostatnio dobiegła nas dramatyczna informacja, że Internet Explorer w październiku, po raz pierwszy od wieków zaliczył historyczny spadek popularności.
|
Obecnie z tej przeglądarki na świecie korzysta mniej niż 50% internautów. To wciąż dużo, ale w latach 2003-2005 poza IE nie istniało nic innego. Domyślna przeglądarka Windows wytwarzała grubo ponad 90% ruchu w Sieci. Niewiele osób wie, że Polska pod tym względem prezentuje się wyjątkowo. Początek 2009 roku był przełomowy w historii polskiej Sieci, bowiem wtedy pierwszy raz w historii Mozilla Firefox stała się najpopularniejszą przeglądarką. Internet Explorer wylądował na drugim miejscu i nie ruszył się z niego do dzisiaj, choć wg prognoz można się spodziewać, że jego miejsce zajmie Chrome – już w przyszłym roku. Popularność przeglądarki Mozilli w Polsce jest ogromna. Blisko 46% użytkowników instaluje na swoim komputerze Firefoksa. Jednak apogeum popularności Mozilli przypada na końcówkę 2009 roku, kiedy to Firefox miał ponad 52% rynku. Od tego momentu jej popularność minimalnie spada. Co ciekawe użytkownicy CHIP.pl wybierają Firefoksa nieco rzadziej, niż większość polskich internautów. Warto też zwrócić uwagę na światową popularność Mozilli, blisko dwukrotnie niższą niż u nas. Legendarny Internet Explorer poza granicami trzyma się dobrze, choć w porównaniu do lat 2003-2005 ma blisko 2x mniej aktywnych użytkowników. W Polsce radzi sobie zaskakująco słabo. Wygląda na to, że użytkownicy wzięli sobie do serca uwagi, że IE najlepszą przeglądarką stanowczo nie jest. Tak było do wersji 8.0, która przy Chrome czy Firefoksie wypadała blado. Dopiero edycja 9.0 odmieniła obliczę Explorera. Cóż z tego, skoro z tej wersji w Polsce korzysta mniej niż 5% internautów. Użytkownicy CHIP-a polubili Google Chrome. To najchętniej wykorzystywana przez was przeglądarka, zaraz po Firefoksie. Chrome również w Polsce ma nieco większy udział niż na świecie. Google Chrome to obecnie jedyna przeglądarka, która ostro pnie się w górę, czego nie można powiedzieć o Firefoksie, ani IE. Opera jest prawdziwą zagadką. Dla całego świata niemal nie istnieje, o czym świadczy wynik na poziomie 1,5 %. W Polsce Opera radzi sobie dobrze i osiąga 8,4%. Czytelnicy CHIP-a są jeszcze bardziej przychylni norweskiemu producentowi. Na CHIP.pl wypada niewiele gorzej od Internet Explorera. Safari ma wyższa popularność tylko poza granicami naszego kraju. Nawet czytelnicy CHIP.pl niezbyt chętnie uruchamiają przeglądarkę Apple. W Polsce popularność Safari jest znikoma, poniżej 1 %. Z drugiej strony, Safari to podstawowa przeglądarka urządzeń iPhone/iPad. Gdy pod uwagę weźmiemy tylko rynek mobilny (smartfony/tablety), okazuje się, że Safari to aż 62 % światowego Internetu. Przeglądarka z Androida ma zaledwie 18,6 %, Opera Mini - 13,1 %. To jednak niewiele znaczy, bowiem ruch mobilny waha się w przedziale 5-6%. Reszta to komputery z Windows/Mac OS. Internet Explorer począwszy od wersji 6.0 wciąż blokuje rozwój nowoczesnego Internetu. Edycje 7.0 oraz 8.0 nie wniosły zbyt wiele pod względem obsługi standardów. Dobre imię IE odbudował dopiero IE 9.0, który wciąż nie jest zbyt popularny. Cieszy natomiast fakt, że polscy internauci wykazują się większym rozsądkiem od ich zagranicznych kolegów porzucając IE na rzecz nowocześniejszych aplikacji. Również użytkownicy CHIP-a zaskakują, ale z racji profilu serwisu innych wyników się nie spodziewaliśmy ;) Dane na podstawie Google Analytics, Ranking.pl, NetMarketShare. |


Kup Najtaniej
Radek USA.
Radek USA.
Bo Panowie i panie z Chipa piją, ..., i bawią się na maksa. Potwierdzają to coraz częściej wielokrotnie dublujące się tematy, i brak odzewu redakcji na upomnienia o zdublowanych tematach. Kabaret?
Radek USA.
http://gs.statcounter.com/#browser-CN-monthly-201111-201111-bar
Radek USA.
Pozdrawiam
FF jest strasznie powolny, ale ciągle to właśnie jego używam ze względu na mnogość dodatków. Opera to świetna przeglądarka dla naprawdę bardzo zaawansowanych użytkowników, ale zaawansowana konfiguracja wymaga zbyt wiele zachodu (choć ostatnio za pomocą dodatków i to się zmienia), a dopóki Chrome nie będzie miał takiego sidebara jak ma Opera (a nie zanosi się chyba na to), to się na niego nigdy nie przesiądę, choć by nie wiem jak szybki był, a jest już bardzo szybki. Jeżeli będzie więcej dodatków do Opery, to chyba wrócę do niej. FF spada po równi pochyłej i jeżeli nie przyśpieszą tej przeglądarki i to KOLOSALNIE, to zniknie niestety z rynku, a szkoda by było...
"Trudno po 19 latach, zmusić mnie na jakąkolwiek inna przeglądarkę."
IE 1.0 został wprowadzony w 1995 roku a więc 16 lat temu. Więc albo masz kłopoty z liczeniem albo nie wiesz co piszesz ...
Nie zgodzę się z Tobą, ze pisanie o przeglądarkach nie ma sensu tym bardziej jak są bezpłatne. ma to większy sens niż pisanie o jakichś programach np do konwersji video itp. Czemu? Bo z programów do konwersji video korzystamy raz na jakiś czas (pod warunkiem, że nie jest to czyjąś pracą) a przeglądarki przeciętny internauta korzysta kilka godzin dziennie. Ty mówisz, że nie interesują Cię żadne dodatki itp. Więc też zapewne nie jesteś wymagającym użytkownikiem. A skoro korzystasz z internetu od ich początków to nie jestes tez i za młody a tacy sa mniej wymagający. Przegladarka to na dzis dzień jedna z istotniejszych rzeczy na komputerze. I mimo iż niewiele się róznią bo gdy jedna coś wprowadzi (przewaznie Opera) to zaraz reszta to wprowadza. Alejak widac z róznym skutkiem .Co jakis czas testuje wszystkie popularniejze przegladarki zeby wedzieć czemu powracam do Opery. I mimo, że kazda ma w miare podobne funkcje to dla mnie osobiście najlepiej obśługuje się je w Operze a dokładając do tego jej predkośc nie mam co patrzec na konkurencje. Dla zainteresowanych zapraszam do lektury gdzie na forum CHIPa zamieściłem test Opey i Chroma poruszający rzeczy o ktorych nie pisze się w testach wydajności a które moim zdaniem sa wązniejsze niż to ile klatek na sekunde ma przeglądarka w jakimś tam tescie i własciwie ten wynik nic nie wnosi. Ja zrobiłem test w ktorym czarno na białym (i każdy to może zrobić w domowym zaciszu) widać, ze w codziennym użytkowaniu Opera jest nieco bądź nawet znacznie szybsza od Chroma
Oto test:
http://www.chip.pl/forum/viewtopic?tid=40723&b_start:int=0&fid=26
"@Radek USA
"Trudno po 19 latach, zmusić mnie na jakąkolwiek inna przeglądarkę."
IE 1.0 został wprowadzony w 1995 roku a więc 16 lat temu. Więc albo masz kłopoty z liczeniem albo nie wiesz co piszesz ..."
Nawet jeśli tylko 16, nie 19, to Radek dobrze ilustruje "hamerykańskom mentalność" - zupełny brak elastyczności, przyzwyczajenie i uleganie mitom.
Bzdura, w USA dbają o konsumenta i nie wciskają mu niczego na silę a zwłaszcza reklam