Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Foto

rozwiń
Strona główna Foto Artykuły Fotograficzne koła ratunkowe

Łatwe sposoby na trudne sytuacje zdjęciowe

Fotograficzne koła ratunkowe

Co robić, gdy sytuacja zdjęciowa jest tak trudna, że bez statywu, obiektywu szerokokątnego, mocnej lampy zewnętrznej albo specjalnego filtra ani rusz, a ty akurat masz ze sobą tylko aparat? Nie poddawaj się, fotografuj!

Wykonanie udanego, ciekawego zdjęcia zależy przede wszystkim od umiejętności fotografa, ale dobór odpowiedniego sprzętu również ma znaczenie. No i oczywiście dobrze mieć też trochę szczęścia, które sprawi, że chmury ułożą się na niebie wyjątkowo efektownie, a cudny motyl posiedzi na kwiatku co najmniej kilka sekund dłużej.

Niestety, tak to z tym szczęściem bywa, że czasami jest go nieco mniej, niż potrzeba. Pani Fortuna lubi chyba nawet droczyć się z fotografami, zsyłając na nich nieszczęśliwe zbiegi okoliczności. Nieszczęśliwe, czyli takie, w których jesteśmy w odpowiednim miejscu i we właściwym czasie, ale… bez potrzebnego sprzętu fotograficznego. Chcemy sfotografować miasto nocą, a nie wzięliśmy statywu, albo zależy nam na sfotografowaniu wysokiego budynku, ale nie mieści się on w kadrze, bo zapomnieliśmy zabrać obiektyw szerokokątny. A za plecami ściana… Albo motyw jest zbyt kontrastowy, albo temperatura barwowa źródeł światła ciągle się zmienia, albo obiekt, który chcemy sfotografować, porusza się zbyt szybko… Albo, albo… Tak jak w teleturnieju, możemy wtedy wykonać telefon do przyjaciela, który przywiezie potrzebny sprzęt. Jest jednak inne, prostsze i często lepsze rozwiązanie – skorzystanie z koła ratunkowego. Jakiego? Patrz punkt pierwszy. Wykonanie udanego zdjęcia zależy przede wszystkim od umiejętności fotografa...

To zdjęcie wykonano Sony A900 przy ogniskowej 24 mm i dopiero w czasie oglądania na monitorze okazało się, że jest na nim kilka detali, które warto by zaprezentować oddzielnie, np. przepiękny dach. Nawet tak mocne wykadrowanie pozwala na wykonanie odbitek ok. 10×15 cm (przy 250 dpi)!
To zdjęcie wykonano Sony A900 przy ogniskowej 24 mm i dopiero w czasie oglądania na monitorze okazało się, że jest na nim kilka detali, które warto by zaprezentować oddzielnie, np. przepiękny dach. Nawet tak mocne wykadrowanie pozwala na wykonanie odbitek ok. 10×15 cm (przy 250 dpi)!

1. Brakuje mi zoomu!
Trudność: *

Problem: Często bywa tak, że rezygnujemy z wykonania zdjęcia motywu, bo znajduje się on za daleko. Co innego, gdybyśmy mieli w ręku kompakt z 30-krotnym zoomem optycznym, wtedy można by poszaleć… A jednak — nawet jeśli dysponujemy tylko 3-krotnym zoomem lub obiektywem stałoogniskowym, warto próbować uwiecznić to, co uznamy za interesujące. Co więcej, może się okazać, że zarejestrowane przez nas zdjęcie będzie miało wyższą jakość niż z kompaktu z długim zoomem.

Rozwiązanie: Na początku warto pamiętać o tym, że długość ogniskowej obiektywu określa tak naprawdę tylko jeden parametr — jego kąt widzenia. Wycinek kadru zarejestrowany obiektywem 300 mm (kąt widzenia po przekątnej ok. 6 stopni) będzie więc znacznie węższy niż ten sfotografowany obiektywem 50 mm (kąt widzenia ok. 46 stopni), ale przedmioty odwzorowane na wspólnym fragmencie obu fotografii będą wyglądały identycznie! Nie zmienią się ich proporcje, kształty albo nie zmniejszy się głębia ostrości. Wiele osób kadruje zdjęcia na etapie obróbki w komputerze, lecz traktuje ten etap jako lekkie poprawianie fotografii, a nie jej tworzenie. Tymczasem współczesne aparaty cyfrowe, zwłaszcza lustrzanki, umożliwiają wycięcie tylko niewielkiego fragmentu kadru, z zachowaniem jego odpowiedniej jakości. Na przykład Canon EOS 7D rejestruje pliki o maksymalnej rozdzielczości 5184×3456 pikseli (18 mln), a Sony A850 — aż 6048×4032 pikseli (24 mln). Jeśli w trakcie kadrowania zmniejszymy połowę zdjęcia z 7D, to nadal zostanie nam 2592×1728 pikseli, co przekłada się na wydruk 15×22 cm przy 300 dpi, a w przypadku A850 otrzymamy 17×26 cm (3024×2016 pikseli). To może jeszcze zetnijmy kadr o połowę (czyli w sumie o 75%)? Z Canona otrzymamy plik o wymiarach 1296×864 pikseli, co przy zapewniających nadal wysoką jakość wydruku 250 dpi przekłada się na odbitkę 9×13 cm. Sony przy 250 dpi zapewni rozdzielczość aż nadto odpowiednią do wydruku 10×15 cm. A jak się ma kadrowanie do zastępowania zoomu optycznego? Obcięcie połowy powierzchni kadru odpowiada dwukrotnemu wydłużeniu ogniskowej obiektywu, a obcięcie 75% — czterokrotnemu. Jeśli najdłuższa ogniskowa zoomu wynosi ok. 90-100 mm, kadrowanie o 75% będzie więc naśladowało użycie 400-milimetrowego teleobiektywu!

Oczywiście jest też druga strona medalu. Rozdzielczość matrycy, a przez to i pliku końcowego, to niejedyny czynnik wpływający na jakość zdjęć. Dużo do powiedzenia ma również obiektyw oraz wymagania, jakie stawia przed nim gęstość upakowania pikseli na matrycy. Im większa matryca, tym wymagania są niższe, dlatego kadrowanie plików nawet o 75% z pełnoklatkowej Alfy A850 naprawdę ma sens. Przy Canonie EOS 7D (matryca typu APS-C) tak radykalne wycinanie fragmentu kadru wymaga już zastosowania bardzo dobrego obiektywu i wyboru środkowego pola kadru, bo bliżej brzegów rzeczywista rozdzielczość jest niższa. A przy kompaktach cyfrowych? Nawet jeśli mają matryce o dużej rozdzielczości, np. 15 mln pikseli, radykalne kadrowanie jest niewskazane, bo wymagania matryc są w ich przypadku znacznie większe niż to, co mogą zapewnić obiektywy. Dlatego w rzeczywistości nawet nieskadrowane zdjęcie z kompaktu z zoomem 20-30x i o dużej rozdzielczości matrycy może mieć gorszą jakość niż... wycinek z kadru zarejestrowanego pełnoklatkową lustrzanką.

RAW — lek na całe zło
Kłopoty z balansem bieli, zbyt mały zakres tonalny, niedoświetlenie lub prześwietlenie zdjęcia, zbyt duże szumy, zbyt mała ostrość… Wiele z tych problemów zlikwidujemy całkowicie lub bardzo ograniczymy, jeśli będziemy zapisywać zdjęcia w formacie RAW. Każdy, kto choć raz zobaczył, jak potężne możliwości daje wywoływanie surowych zdjęć
w dowolnym programie do RAW-ów, stara się z nich jak najczęściej korzystać.  Jedną z opcji, która w czasie obróbki RAW-ów jest prosta, szybka i przyjemna, podczas gdy w przypadku korekcji pliku JPEG sprawia spore problemy, jest ustalenie właściwego balansu bieli. W programie Adobe Lightroom, podobnie jak w większości innych „RAW-erów”, właściwą kolorystykę najprościej ustalić, posługując się narzędziem Pipeta. Najeżdżamy na obszar zdjęcia, który w rzeczywistości powinien być neutralnie szary, klikamy i… gotowe. W razie potrzeby możliwa jest dodatkowa korekcja przeprowadzona za pomocą suwaków.

Dodaj komentarz 5 komentarzy
Gość IP: 89.72.211.* 2010.07.30 09:30
gościu słyszałeś o aluminium?od lat nie widziałem statywu cięższego niż 2 kilo.....
Gość IP: 93.105.136.* 2010.08.01 10:39
dobry artykuł :)
Gość IP: 79.140.39.* 2010.08.01 14:44
faktycznie dobry
Gość IP: 89.230.217.* 2010.08.04 03:48
to słabo patrzysz jak nie widziałeś, śmiech
Gość IP: 62.40.36.* 2010.10.09 20:56
Fajny tekst dla początkujących, ale... Autorowi parę rzeczy się myli. Na przykład, to właśnie matryce FF (takie jak w Sony a850 czy a900) stawiają największe wymagania obiektywom na brzegu kadru - nie każdy współcześnie produkowany obiektyw MOŻE pracować na FF, zaś z tych, które mogą - większość notuje znaczny spadek rozdzielczości i winietę na brzegu kadru właśnie. Nie jest też prawdą, że crop z szerszego kąta niczym się nie różni od zdjęcia z dłuższego obiektywu, poza rozdzielczością - różnice mogą być zauważalne zwałaszcza, jeśli będziemy cropować obrazek z obiektywu o polu widzenia znacząco szerszym od naturalnego pola widzenia naszego oka (ekwiwalent około 35 mm dla FF). Podobnie uwaga o ustawieniu balansu bieli za pomocą pipety - często działa świetnie, ale w wielu warunkach... cięzko znaleźć na zdjęciu coś, co poiwnno być neutralnie szare. Warto mieć wtedy przy sobie specjalny krążek o takim kolorze i zwyczajnie zrobić próbną fotkę w zastanych warunkach i potem korygować według niej resztę sesji... Uwaga o wyższości RAWów nad najlepszymi nawet JPG jest bardzo cenna, każdy, kto myśli poważniej o fotografii powinien się pracy z RAWami nauczyć. Co do panoram i HDRów... Te pierwsze, by wyglądały dobrze, muszą być zrobione z rozmysłem. Zaś HDRa łatwiej spie..yć niż zrobić dobrze, więc ostrożnie z tym...

A co do wagi statywów - mój główny statyw razem z głowicą ważą dobrze ponad 2 kg bo muszą stabilnie utrzymać dużą lustrzankę z ciężkim obiektywem (na przykład 300 mm f/4 albo zoom 70-200 f/2.8). Zatem z faktu, że ktoś takiego sprzętu nie widuje, nie wynika, że go nie ma - nie ma go w hipermarketach, ale jest w sklepach foto ;-)
AUTOR: tomasz kulas
DODANO: 28.07.2010
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 6203
SONY VIDEO
 
 

Co:
Gdzie:
Kraj:
praca IT Polska njobs IT praca
vacatures IT Netherlands njobs IT vacatures
arbeit IT Deutschland njobs IT arbeit
work IT United Kingdom njobs IT jobs
Lavoro IT Italia njobs IT lavoro
Emploi IT France njobs IT emploi
trabajo IT Espana njobs IT trabajo

CENEO Kup Najtaniej
Mio Moov 580 Europa Mio Moov 580 Europa
Dostępny w 7 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus EEE TOP ET1611PUT (ET1611PUT-B0207) Asus EEE TOP ET1611PUT (ET1611PUT-B0207)
Dostępny w 26 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Acer P244W Acer P244W
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Program WINBUD Kosztorys Start Program WINBUD Kosztorys Start
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
ASUS Eee Pad Mobile Docking (90-OK06DK15000Y) ASUS Eee Pad Mobile Docking (90-OK06DK15000Y)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu