Dane na niebiesko
Technologia i przyszłość formatu Blu-ray
Historia następcy DVD i wojna formatów są niezwykle ciekawe. A co jeszcze czeka format Blu-ray w przyszłości? Wyrusz z nami w tę niebieską podróż i sprawdź sam!
|
W zeszłym roku Toshiba ogłosiła, że ostatecznie wycofuje się z technologicznej wojny standardów i przestaje wspierać własny format płyt HD DVD. Firma ta zapowiedziała też, że rozpocznie produkcję napędów optycznych zgodnych z konkurencyjnym formatem Blu-ray. Decyzja ta spowodowana była przede wszystkim tym, że największe wytwórnie hollywoodzkie opowiedziały się za Blu-ray’em, sukcesywnie rezygnując z wydawania filmów na krążkach HD DVD. Tak więc na placu boju pozostał ostatecznie opracowany m.in. przez firmy Sony i Philips format Blu-ray. Niestety, w obrębie specyfikacji dla tego standardu wciąż panuje mały bałagan. Historia masowo wykorzystywanych obecnie do przechowywania danych i filmów płyt DVD (Digital Versatile Disc) sięga 1995 roku. Wtedy to opracowano optyczne krążki mieszczące, w zależności od wersji, jednostronnej jednowarstwowej, jednostronnej dwuwarstwowej lub dwustronnej i dwuwarstwowej, od 4,7 do 17,1 GB informacji. Na takiej płycie bez problemu zmieścić można, zakodowany algorytmem MPEG-2 panoramiczny film w formacie 16:9 w rozdzielczości telewizyjnej PAL wraz z dźwiękiem 5.1. Od początku zdawano sobie sprawę, że taka pojemność jest jednak zbyt mała, aby „upchnąć” na płycie film w wysokiej rozdzielczości HD. Dlatego dość szybko rozpoczęły się prace nad następcą formatu DVD. Już w 2002 roku dziewięć największych firm z branży elektronicznej Sony, Panasonic, Pioneer, Philips, Thomson, LG Electronics, Hitachi, Sharp oraz Samsung zawiązuje porozumienie Blu-ray Disc Association, które ma na celu rozwój standardu Blu-ray. Jeszcze w tym samym roku na kolejnej edycji targów Ceatec można było zobaczyć pierwsze wersje nagrywarek i płyt Blu-ray – Blu-ray Disc (BD). TechnologiaPłyty DVD i Blu-ray mają bardzo podobną budowę. Zwiększenie pojemności do 25 GB dla płyt jednowarstwowych osiągnięto dzięki redukcji szerokości ścieżek, a co za tym idzie zmniejszeniu wielkości pitów i landów, czyli wgłębień i wypukłości (lub w wypadku płyt zapisywalnych zaciemnionych czyli „wypalonych” i niezmienionych obszarów), od których odbija się - bądź nie - światło. Stało się to wszystko możliwe właśnie dzięki zastosowaniu lasera o mniejszej długości fali. Szerokość ścieżki w wypadku płyty Blu-ray wynosi 0,14 mikrometrów (dla DVD jest to 0,74 mikrometra), zaś minimalna wielkość pitu to 0,32 mikrometra (0,4 mikrometra dla DVD). |

Kup najtaniej

A tak przy okazji, na 2giej stronie jest chyba błąd(pojemność dwuwarstwowej płyty bd, o średnicy 8cm jest chyba źle zapisana).
MS prawdopodobnie dlatego popierał gorszy standard (HD DVD), żeby przeciągnąć walkę obu systemów, zwiększyć niepewność, namieszać... Chyba im się to zabardzo nie udało bo batalia trwała tylko 2-3 lata do kapitulacji HD DVD.
Taka jest chyba przyszłość, dodając do TV kartę sieciową, dysk + procesor do dekompresji zwiększy cenę zestawu o 10%, za to nieograniczony dostęp do filmów (po zapłaceniu odpowiedniej kwoty..)!
Chociaż wydaje mi się, że to prędzej Google uruchomi VOD i telewizję internetową niż MS. MS zawsze spóźnia się z nowymi technologiami... obserwuje czy innym się uda, jak się uda to niszczy albo wykupuje. Od jakiegoś czasu jest im trochę trudniej - wielkie G trudno ruszyć ;-)
Rada dla kolegi który napisał:
"Jak dla mnie to faktycznie nie opłaca się przez najbliższe 3 lata kupować BD. Mam dosyć dużo filmów na DVD, oraz odtwarzacz który upsampluje do HD. Różnice może byś widać jedynie na bardzo dobrej jakości telewizorach o dużych przekątnych (>46") no i jak BD jest lepiej zrealizowane "
kup sobie kabel hdmi i przestań pisać głupoty, bo różnicę może być widoczna na 19 calach, jakość w tym przypadku nie zależy od wielkości ale od rozdzielczości.