Przegląd darmowych programów do tworzenia galerii internetowych
Twoja galeria zdjęć
Jedno lub nawet kilka zdjęć zrobionych cyfrakiem możemy wysłać znajomym choćby e-mailem. Przy większej liczbie obrazków lepiej jest jednak wykonać prostą galerię fotografii i umieścić ją na serwerze WWW
|
Wbrew pozorom, stworzenie strony WWW zawierającej galerię zdjęć nie wymaga ani znajomości języka HTML, ani opłacenia programisty, ani nawet zakupu oprogramowania. Istnieje sporo darmowych aplikacji, które pozwalają zbudować stronę prezentującą dorobek fotograficzny autora. Nie będzie ona może bardzo wyrafinowana, ale przynajmniej możemy ją dopasować do własnych potrzeb i gustów. Prezentowane poniżej programy różnią się między sobą dość znacznie tak pod względem sposobu obsługi, jak i możliwości. Znajdą tu coś dla siebie zarówno osoby o niewielkich wymaganiach, którym zależy jedynie na łatwości i szybkości tworzenia stron, jak i ci użytkownicy, którzy chcieliby mieć jak największy wpływ na wygląd swojej witryny oraz rodzaj prezentowanych na niej informacji o zdjęciach. Galerie szybkie i proste Najprostszą galerię zbudujemy za pomocą Cat-Photo WinPhoto. Wystarczy wskazać katalog ze zdjęciami i wybrać spośród dwóch możliwych układów graficznych witryny. Jeśli wcześniej nadamy kolekcji zdjęć nazwę, będzie ona widniała w nagłówku. Program obsługuje wyłącznie pliki w formacie JPEG. Każdemu zdjęciu można nadać tytuł i opis niezależny od nazwy pliku. Dość poważną wadą aplikacji jest błędne wyświetlanie na stronie polskich "ogonków" i brak możliwości definiowania jej kolorystyki.
Osoby, które chcą po prostu szybko stworzyć stronę z podpisanymi fotografiami, powinny być zadowolone z Web Album Generatora. To prościutki program, w którym galerię komponujemy, korzystając z kreatora: wczytujemy i układamy zdjęcia, podpisujemy je, dobieramy kolory tła oraz tekstu, i gotowe. Plusem aplikacji jest możliwość użycia polskich liter zarówno w tytułach, jak i opisach oraz to, że strony są bez problemów wyświetlane przez każdą przeglądarkę. Główny minus to tylko jeden szablon witryny oraz brak możliwości tworzenia podstron. Jeśli ktoś chce podzielić swoją galerię na rozdziały, może skorzystać z Image Gallery Assistant. Możliwość tworzenia stron zorganizowanych hierarchicznie oraz wbudowany klient FTP to zalety tej aplikacji. Wad niestety ma ona znacznie więcej. Nie pozwala zamieszczać opisów zdjęć, a tylko ich tytuły. Polskie znaki przyjmuje tylko w nazwach obrazków, ale już nie w tytułach poszczególnych rozdziałów. Dwa istniejące szablony są mało eleganckie, a zmienić ich nie można.
Statycznie lub dynamicznie Do programów o skromnym wyglądzie, ale wygodnym interfejsie należy Porta. Mimo niepełnego numeru wersji (0.96), aplikacja ta jest w pełni funkcjonalna i działa stabilnie. Obsługa jest prosta: do utworzenia standardowej galerii wystarczy wskazać folder ze zdjęciami i kliknąć przycisk Start. Warto jednak wcześniej użyć również pozostałych przycisków: Edit Album wyświetla okienko, w którym możemy dodawać do zdjęć opisy i odnośniki, ustalać ich kolejność i usuwać zbędne. Przycisk Options pozwala wybierać wygląd strony spośród kilku szablonów, definiować jej język (np. angielski) i maksymalną wielkość prezentowanych fotografii. Tam też ustalimy, czy i jaki znak wodny ma chronić nasze dzieła (dzięki temu zawsze zidentyfikujemy własne prace). Porta umieszcza w albumie wyłącznie te fotografie, które znajdują się bezpośrednio we wskazanym folderze. Zawartość podfolderów nie jest uwzględniana. Jeśli pobierzemy z Sieci również plug-ina SimpleViewer i zdefiniujemy w Opcjach jego użycie, otrzymamy stronę flashową, co daje między innymi płynniejsze przejścia pomiędzy zdjęciami i lepsze ich cache'owanie. (Prawie) pełna wolność
Spośród darmowych aplikacji do tworzenia galerii internetowych jedną z najbardziej rozbudowanych jest JAlbum. Osoby niemające ochoty na wgłębianie się w jego ustawienia mogą ograniczyć się do wskazania folderu ze zdjęciami i wyboru skórki, a program automatycznie wykona album. Jako jeden z nielicznych, może on tworzyć strony zorganizowane hierarchicznie: jeśli w wybranym folderze znajdują się podkatalogi, zostanie to uwzględnione w konstrukcji strony. Do wyboru mamy ponad dwadzieścia wzorców graficznych (skórek), a większość z nich występuje w różnych wersjach kolorystycznych. Wybierając je, w większości wypadków można zobaczyć na podglądzie, jaki będzie końcowy efekt. Utworzoną galerię można zapisać na dysku lub, za pomocą wbudowanego klienta FTP, umieścić w Internecie. Stosunkowo duże są w programie możliwości opisywania fotografii. Na stronie, oprócz nazwy pliku, może się pojawić komentarz autora i wybrane informacje EXIF czy IPTC. Regulować możemy oczywiście też wielkość i jakość wyświetlanych plików. Jedynym poważniejszym minusem programu są problemy z wyświetlaniem plików, w nazwie których znalazły się litery z "ogonkami". Wyjściem jest rezygnacja z polskich znaków diakrytycznych w nazwach zdjęć; komentarze bowiem są wyświetlane bez problemu, niezależnie od użytych znaków diakrytycznych. Program wymaga do działania środowiska Java (do pobrania ze strony Sun Microsystems). Bez angielskiego ani rusz
Aplikacją o stosunkowo dużych możliwościach jest też Gallery Constructor. Wykorzystanie ich wymaga jednak sporo klikania i przynajmniej powierzchownej znajomości języka angielskiego, gdyż nie istnieje jego polska wersja. Za to pozwala on bez problemu wyświetlać polskie znaki na stronach. Gallery Constructor zawiera gotowe szablony, ładne i funkcjonalne, w które zostaną wstawione wybrane zdjęcia po przeskalowaniu do wielkości właściwej do prezentacji sieciowej. Kolorystykę szablonów można dowolnie modyfikować. Do dyspozycji mamy też kilka filtrów, w tym takich jak wyostrzanie czy dodawanie cienia. Na stronie, oprócz tytułu i opisu zdjęcia, można umieszczać wybrane dane EXIF (potrafią to także inne aplikacje; patrz: tabela na dole strony). Wszystko to sprawia, że użytkownik ma duży wpływ na wygląd swojej galerii. Gotowe albumy są zapisywane tak, aby mogły być oglądane z użyciem dowolnej przeglądarki internetowej, a dzięki wbudowanemu klientowi FTP mogą zostać automatycznie załadowane na serwer. Program potrafi odczytywać pliki RAW ze sporej liczby aparatów: Canona, Nikona, Minolty, Pentaksa i Olympusa. Istnieją jego wersje pod Windows, Linuksa i Mac OS X. Wszystkie one wymagają działającego w systemie środowiska Javy. Coś specjalnego
Wśród prezentowanych w tym artykule programów, StudioLine Photo Basic jest szczególny. Tworzenie galerii internetowych jest tylko jedną z wielu jego opcji; mimo to jest to funkcja dość rozbudowana. Użytkownik ma do dyspozycji wyjątkowo ładne szablony, które można częściowo modyfikować. Obecność bogatych narzędzi edycyjnych pozwala starannie przygotować fotografię do prezentacji. Mamy tu między innymi różne filtry do korekcji tonalnej, wyostrzanie, filtry efektowe i swobodne obracanie. Gotową galerię można z poziomu programu umieścić w Internecie albo nagrać na płytę. Nieco kłopotów mogą sprawić polskie znaki diakrytyczne, które nie wyświetlają się poprawnie. Dobierając program, którym posłużymy się, tworząc własną galerię, musimy brać pod uwagę kilka różnych czynników. Wygląd dostępnych szablonów i możliwość ich modyfikacji są ważne, ale przede wszystkim musimy zdecydować, czy wszystkie zdjęcia mają być wyświetlane na głównej stronie galerii, czy może jednak potrzebujemy jakiejś formy podstron. Odrębnym problemem jest wyświetlanie polskich znaków. Jeśli program sobie z tym nie radzi, a zależy nam na wykorzystaniu go z innych powodów, warto zastosować na gotowym dokumencie konwerter Ogonki 97 (patrz ramka: Więcej informacji). A gdy już uda się podjąć wszystkie te decyzje i wybrać program, pozostanie tylko dobrać zdjęcia - i hajże na podbój Sieci!
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Kup najtaniej