Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Artykuły

rozwiń
Strona główna Artykuły Porady Jak sprowadzić tani sprzęt z USA

Wirtualne zakupy za oceanem

Jak sprowadzić tani sprzęt z USA

Sprzęt za oceanem wciąż jest sporo tańszy niż w Polsce. Nic, tylko kupować w USA. Nie każdy ma jednak okazję wybrać się do Stanów Zjednoczonych. Dlatego szczegółowo doradzamy, jak zrobić tanie zakupy w USA przez Internet.

Żeby prześledzić cały proces kupowania, postanowiliśmy sami sprowadzić trzy popularne urządzenia: notebooka, cyfrową lustrzankę i kamerę wideo. Naszym zadaniem było także sprawdzenie różnych metod kupowania, płatności i transportu. Przyjęliśmy założenie, że wartość żadnego z kupowanych przez nas produktów wraz z kosztem transportu i ewentualnymi opłatami celno-skarbowymi nie może przekroczyć 1500 zł. Więcej informacji o wytypowanych towarach znajdziecie w ramce. Uwaga: kurs dolara podlega ostatnio dużym wahaniom, więc należy porównywać ceny według kursu z dnia, w którym będzie naliczana płatność.

Krok 1: Porównanie ofert i wybór e-sklepu

Wybór produktu to dopiero początek. Musimy jeszcze znaleźć wiarygodne e-sklepy, i to takie, które zechcą wysłać nasze zamówienie do Polski. Ten ostatni warunek można zazwyczaj sprawdzić, niestety, dopiero po zarejestrowaniu się w sklepie. Same sklepy najprościej jest wytypować, korzystając z internetowych porównywarek cen, takich jak www.epinions.com, www.pricerunner.com czy shopping.msn.com.

Aparat: Po wpisaniu nazwy wybranego modelu w serwisie www.pricerunner.com dostaliśmy kilkustronicową listę sklepów. Nasz aparat kosztował w nich od 419 do 599 dolarów. Odrzuciliśmy „najtańsze” i mało znane sklepy. Pośród pozostałych wybraliśmy te, które otrzymały pozytywne oceny od użytkowników. Opinie i uwagi można znaleźć w serwisach konsumenckich takich jak resellerratings.com. Pod uwagę braliśmy te sklepy, które miały co najmniej kilkadziesiąt pozytywnych ocen oraz kilkuletnią historię działalności. O wyborze konkretnego sprzedawcy zadecydowało bezpieczeństwo transakcji. Po krótkiej weryfikacji zwyciężył działający od 1973 roku nowojorski sklep B&H Photo-Video (www.bhphotovideo.com) – w serwisie resellerratings.com zasłużył on na najwyższą ocenę klientów, a ponadto na jego korzyść przemawiała możliwość wysyłki do Polski i akceptowanie polskich kart kredytowych. Cena produktu wraz z kosztami wysyłki wyniosła 449,95 dol.

Kamera: W tym przypadku mechanizm wyboru był podobny. Korzystaliśmy jednak z innej porównywarki cen i bazy opinii – serwisu epinions.com. Poszukiwaną przez nas kamerę oferowało kilkadziesiąt sklepów, a jej cena wahała się od 350 do 680 dolarów, ale tylko jeden z nich – Abe’s Of Maine (www.abesofmaine.com) – mógł się pochwalić przyznawanym przez wspomniany serwis znaczkiem „Smart buy”. Otrzymują go posiadające najtańsze oferty zaufane sklepy, czyli takie, które mają co najmniej 4 gwiazdki (na 5 możliwych) i kilka tysięcy pozytywnych opinii klientów. Abe’s Of Maine miał ich aż 4173, więc postanowiliśmy zrobić nasze zakupy właśnie w tym sklepie. Na jego korzyść przemawiała też niemal 30-letnia tradycja i atrakcyjna cena kamery, wynosząca 394,95 dol.

Notebook: Ponieważ wybrany przez nas komputer oferowany był przez HP tylko w Stanach Zjednoczonych, zakup w sklepie internetowym hp.com nie wchodził w grę – klient z Polski automatycznie był przekierowywany na stronę polskiego sklepu HP, a tu Mini-note nie jest dostępny. Musieliśmy więc skorzystać z usług pośrednika, czyli firmy kupującej towary w USA i wysyłającej je do Polski, pobierającej za to odpowiednią prowizję. Aby znaleźć pośrednika, korzystaliśmy z Google i list dyskusyjnych. Do trzech wyszukanych serwisów wysłaliśmy zapytania o warunki zakupu i wysłania do Polski zamówionego laptopa. Najkorzystniejsze warunki – zarówno jeśli chodzi o czas dostawy, jak i koszt wysyłki  – przedstawiła prowadzona przez Polaków firma z Chicago o nazwie tanidolar.com. Porównywaliśmy jedynie termin i koszty sprowadzenia produktu do Polski, gdyż prowizje wszędzie są identyczne – sięgają 15–20 proc. ceny, zależnie od wartości towaru. Cena samego komputera wynosiła 549 dol.

Krok 2: Zamówienie i płatności

Procedura składania zamówień w amerykańskich e-sklepach nie różni się od tej, jaka obowiązuje w ich polskich odpowiednikach. Zanim do niej przystąpimy, wymagane jest wypełnienie formularza rejestracyjnego, w którym musimy podać nasze dane. Zazwyczaj konieczne jest także potwierdzenie rejestracji poprzez kliknięcie odsyłacza zamieszczonego w emailu wysyłanym przez e-sklep celem weryfikacji.

Aparat: Rejestracja w B&H Photo-Video zajęła kilka minut, a potem wystarczyło znaleźć aparat, wrzucić go do koszyka i nacisnąć przycisk »Check out«. Po zakupie musieliśmy podać dodatkowe dane dotyczące miejsca dostawy. Na ich podstawie wyliczany jest koszt przesyłki. W naszym przypadku przesyłkę chcieliśmy otrzymać paczką pocztową USPS (United States Postal Service). Cena tej usługi to 80,25 dol., a zatem całkowity koszt zakupu i jego sprowadzenia urósł do 530,20 dol.

W kolejnym kroku wybieramy metodę płatności. Zdecydowaliśmy się na kartę kredytową. W celu podniesienia bezpieczeństwa transakcji użyliśmy wirtualnej karty kredytowej Multibanku. Netk@rtę, bo o niej mowa, tuż przed zakupem trzeba zasilić kwotą, którą mamy zamiar przelać. Zrobiliśmy to, a potem na bezpiecznej stronie internetowej podaliśmy numer karty wraz z datą ważności, a także nazwisko, na jakie jest wystawiona, oraz numer CVV2 stanowiący dodatkowe zabezpieczenie transakcji online. Cała procedura zakupu wraz z rejestracją zajęła nie więcej niż pół godziny.

Po dopełnieniu formalności nasza przesyłka zmieniła status na »In progress«, a nam pozostało czekać na jej dostarczenie. Według informacji na stronie (a także w emailu potwierdzającym transakcję) paczka powinna do nas dotrzeć maksymalnie po 14 dniach. Czekaliśmy więc cierpliwie.

Kamera: Amerykańskie sklepy internetowe nie są zbyt przyjazne dla mieszkańców Starego Kontynentu – gdy już udało nam się zarejestrować w Abe’s Of Maine i złożyć zamówienie, okazało się, że ten e-sklep nie obsługuje systemu PayPal, a kartą kredytową płacić mogą tylko klienci z USA, Kanady i Meksyku. Wszyscy pozostali otrzymywali komunikat, z którego wynikało, że jedyny sposób opłaty to przelew bankowy.

Nie pozostało nam więc nic innego jak napisać do obsługi i poprosić o dane konta bankowego. Działanie takie jest ryzykowne, gdyż płacimy za towar z góry, nie mając zbyt dużych szans na odzyskanie pieniędzy. Jednak w tym przypadku przeważyła chęć sprawdzenia kanału płatności oraz renoma sklepu działającego już od niemal 30 lat.

Odpowiedź na pytanie o numer konta przyszła dopiero po dwóch tygodniach. Osoba, która ją przysłała, przepraszała za opóźnienie, tłumacząc je jakimś przeoczeniem. W końcu mogliśmy dokonać przelewu. Według zamówienia opiewał on na kwotę 519,95 dol. Jak łatwo policzyć, koszt wysyłki, którą miała się zająć firma kurierska UPS, wyniósł 125 dolarów.

W polskich bankach są dwa sposoby dokonywania przelewów zagranicznych. Najprostszym jest wykonanie go z naszego konta. Większość banków oferuje taką możliwość pobierając z rachunku równowartość kwoty wyliczonej w obcej walucie i koszty przelewu. W Multibanku, z którego usług korzystaliśmy, koszt przelewu zagranicznego wynosi 0,35% kwoty głównej, ale nie mniej niż 20 zł.

Drugą metodą, polecaną zwłaszcza wówczas, gdy mamy zamiar częściej robić zakupy za granicą, jest założenie osobnego konta walutowego. Wówczas płacimy za jego obsługę, ale mniejsze są koszty pojedynczych transakcji. My – jako że nasz przelew jest jednorazowy – wybraliśmy pierwszą opcję.

Aby zlecić przelew zagraniczny, musieliśmy znać nie tylko numer konta e-sklepu (Bank Account Number), ale również tzw. numer sterujący (ABA/Routing Number) oraz kod SWIFT banku. Po uzyskaniu tych tajemniczych kodów sprawa była już prosta, ponieważ procedura dokonywania przelewu zagranicznego nie różni się zbytnio od tej zwykłego przelewu. Niestety, realizacja trwa znacznie dłużej – pieniądze wyszły z Polski dopiero po 2 tygodniach, a na koncie amerykańskiego e-sklepu pojawiły po kolejnym tygodniu. Wydawało się, że od tego momentu wystarczy jedynie czekać na paczkę.

Dodaj komentarz 2 komentarze
Gość IP: 188.33.43.* 2010.06.09 10:18
Polecam wirtualne zakupy w USA z http://www.viaddress.com.
Gość IP: 188.33.43.* 2010.06.09 10:20
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie zasad serwisu.
AUTOR: michał karpiński
DODANO: 01.08.2008
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 4814
Telefony
Play.pl
Cena: 69.00
  • Modem z funkcją routera Wi-Fi
  • Możliwość utworzenia sieci bezprzewodowej dla pięciu urządzeń
  • Wbudowana bateria
  • Połączenie z komputerem za pomocą przewodu USB
Cena: 1.00
  • Modem z funkcją routera Wi-Fi
  • Możliwość utworzenia sieci bezprzewodowej dla pięciu urządzeń
  • Wbudowana bateria
  • Połączenie z komputerem za pomocą przewodu USB
CENEO Kup najtaniej
Sony CyberShot DSC-HX100V czarny (DSCHX100V.CEE8) Sony CyberShot DSC-HX100V czarny (DSCHX100V.CEE8)
Dostępny w 28 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
LG RH-489H LG RH-489H
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
HP DeskJet F2480 (CB730B) HP DeskJet F2480 (CB730B)
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Xerox Phaser 3435Dn Xerox Phaser 3435Dn
Dostępny w 41 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GIGABYTE GA-MA770T-UD3 GIGABYTE GA-MA770T-UD3
Dostępny w 5 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Co:
Gdzie:
Kraj:
praca IT Polska njobs IT praca
vacatures IT Netherlands njobs IT vacatures
arbeit IT Deutschland njobs IT arbeit
work IT United Kingdom njobs IT jobs
Lavoro IT Italia njobs IT lavoro
Emploi IT France njobs IT emploi
trabajo IT Espana njobs IT trabajo
Video
nowe filmy