Innowacje
Nowe technologie przeglądarek
Następna generacja przeglądarek sprawi, że poruszanie się w Internecie stanie się szybsze i bezpieczniejsze. Mają w tym pomóc nowe technologie, które lepiej wykorzystują zasoby sprzętowe peceta.
|
Jeśli otwieranie strony WWW trwa wieczność, to nie przeklinajmy od razu naszego dostawcy Internetu, zwłaszcza jeśli surfujemy, używając ociężałej przeglądarki. Według raportu Net Applications 85 proc. wszystkich internautów korzysta z Internet Explorera lub Firefoksa, a te programy w testach szybkości plasują się dopiero na ostatnich miejscach. Powód: są przestarzałe technicznie. Obie przeglądarki zajmują pierwsze miejsca tylko w statystykach liczby luk w zabezpieczeniach. Nic więc dziwnego, że coraz więcej użytkowników sięga po Google Chrome – wkrótce będzie to już 10 proc. To sygnał ostrzegawczy, na który Mozilla i Microsoft zareagowały generalnym remontem architektury swoich przeglądarek. Ma on podnieść ich wydajność i bezpieczeństwo. Ochrona wtyczek: izolowane procesy W Chrome’ie Google wyeliminował ten słaby punkt, traktując każdą nowo uruchomioną Firefox, począwszy od wersji 3.64, uruchamia wtyczki w zewnętrznym procesie. Komunikacja pomiędzy silnikiem przeglądarki a na przykład odtwarzaniem elementów flash odbywa się przez wtyczkę API. Firefox nie izoluje więc pojedynczych kart. Ten rodzaj ochrony pojawi się dopiero w czwartej wersji przeglądarki. JavaScript: optymalizacja dla wielordzeniowości Inne przeglądarki, aby ominąć ten problem i zwiększyć wydajność, przetwarzają w czasie pracy często używane fragmenty kodu (np. pętle) na kod przemaszynowy. Oprócz tego przy ponownym otwarciu przeglądarki wcześniej skompilowane części kodu mogą zostać załadowane do pamięci RAM. W tym celu od wersji 3.1 Firefox implementuje do interpretera kompilator JIT (Just-in-Time). To właśnie jeden z powodów dlaczego od tego czasu jest on wielokrotnie szybszy niż IE8. Współczesne silniki najszybszych przeglądarek, takich jak Chrome czy Opera, kompilują jeszcze więcej: tłumaczą kompletne funkcje JavaScript i włączają w to kody, takie jak rozwijane menu czy przegląd otwartych kart, które wykonają dopiero później. Ta metoda przynosi największe efekty tylko wtedy, kiedy kompilacja i wykonanie JavaScript przebiegają równolegle w dwóch rdzeniach. Nowoczesny sprzęt bez problemu spełnia ten warunek, bo nawet stary procesor Pentium 4 wykonuje obliczenia na dwóch wirtualnych rdzeniach. W porównaniu z aktualną wersją Firefoksa, przeglądarki Chrome i Opera przetwarzają JavaScript dwa razy szybciej. Również IE9 i Firefox 4 zmierzają w tym kierunku. Siła procesora graficznego: szybsze wyświetlanie Dotychczas tylko wersje preview Internet Explorera 9 oraz alfa Firefoksa 3.7 wykorzystują Żadnych kłopotów nie powinno im sprawić natomiast zaimplementowanie technologii WebGL, która zapewnia wyświetlanie 3D, np. gier komputerowych, bezpośrednio w przeglądarce. Warunkiem, jaki musi być spełniony, żeby przeglądarka mogła obsługiwać WebGL, jest karta graficzna zgodna z OpenGL 2.0. W przeciwieństwie do DirectX OpenGL działa również pod systemami MacOS X i Linux. Wszystkie przeglądarki oprócz Internet Explorera mają już wbudowaną wersję preview tej technologii. Microsoft na razie nie planuje wprowadzenia do IE9 WebGL-a, motywując to tym, że ta technologia nie jest częścią nowego sieciowego standardu HTML 5. Czas pokaże, czy Microsoft to wytrzyma, bo dopiero z WebGL i standardem HTML 5 po raz pierwszy Internet 3D otrzymuje swoją realną szansę. Również pozostałe technologie przyspieszania przeglądarek stanowią ważną podstawę prawidłowej pracy kolorowego i interaktywnego HTML 5.
|


Kup Najtaniej
ale też trochę dziwnie jest mówiąc, że przeglądarka jest szybka, w sensie, że strony szybciej się ładują, jak dla mnie to bzdura, bo to zależy od szybkości łącza, prawda??
a co do grafiki ja mam XP 64 i trochę lipa jeśli nie wprowadzą to pod niego.
win 7, vista - to kolejna zachęta żeby wydać kasę na te systemy ale wałek