Sprawdziliśmy która z przeglądarek ma najmniejsze zapotrzebowanie na pamięć operacyjną.
Zużycie RAM-u przez przeglądarki internetowe
Firefox od wersji 4.0 miał duży apetyt na pamięć RAM. Mozilla dostrzegła problem i postanowiła temu zaradzić.
|
Jeszcze kilka miesięcy temu marudziliśmy na zbyt duże zużycie RAM-u przez nową wersję przeglądarki Mozilli mocno wychwalając produkt Google. Wtedy Firefox dostępny był w czwartej wersji, a Chrome nosił numer 11. Obecnie produkt Mozilli dobił wersji 7, zaś Chrome – 14 i sytuacja mocno się zmieniła. W międzyczasie Mozilla rozpoczęła prace nad projektem MemShrink, który w założeniach miał zminimalizować wykorzystanie RAM-u przez przeglądarkę Firefox. Dlatego obecna aktualizacja ma zmniejszyć apetyt na pamięć od 20 nawet do 50%. Przy okazji strony mają zacząć działać szybciej i być bardziej responsywne, niż dotychczas. A trzeba przyznać, że reakcje na kliknięcia w poprzednich wersjach Firefoksa były dosyć leniwe. Nicholas Nethercote z Mozilli twierdzi, że dzięki temu można mieć więcej otwartych kart wypełnionych po brzegi tekstem i obrazkami, a przeglądarka wciąż będzie działała szybko. Jedna otwarta karta – www.google.pl. W teorii najlepiej radzi sobie Chrome, a najgorszej Opera. Jednak różnica 25 MB w przypadku, gdy nawet smartfony mają już 1 GB pamięci, nie jest chyba aż tak istotna. Tym razem uruchomiliśmy 10 specjalnie przygotowanych stron (za każdym razem były one identyczne), które pełnymi garściami czerpią z możliwości JavaScript. Tu widać, że nowa edycja Firefoksa zaoszczędziła 85 MB. 20 otwartych kart. Tym razem nie były one takie same. Do zestawienia wybraliśmy czołówkę rankingu PBI/Gemius, czyli najpopularniejszych stron w polskim Internecie. Za każdym razem mogły wyglądać nieco inaczej. Dlatego przeprowadzone zostały dwa niezależne testy, a wyniki uśrednione. Efekt jest zaskakujący. Firefox 7 poradził sobie znakomicie, nieco gorzej Firefox 6. Dla odmiany na końcu znajduje się Chrome 14, który ostatnio coraz śmielej dobiera się do pamięci operacyjnej. Przy okazji zmierzyliśmy start przeglądarki. Za każdym razem restartowaliśmy komputer i uruchamialiśmy przeglądarkę. Subiektywne odczucia mówiły, że Firefox 6 i Internet Explorer 9 uruchamiają się najwolniej. Pomiary to potwierdziły. Dziwnie zachowywała się Opera, która czasami startowała momentalnie, a za kolejnym podejściem potrafiła przekroczyć 5 sekund.
Chociaż jeszcze wczoraj pisaliśmy, że wg. testu Futuremark Peacekeeper nowy Firefox 7 jest najwolniejszą przeglądarką, to z pewnością ma najmniejsze zapotrzebowanie na RAM. To dobra wiadomość dla właścicieli kilkuletnich komputerów. Z drugiej strony należy mieć na uwadze, że obecnie 16 GB pamięci RAM DDR3 to wydatek rzędu nieco ponad 300 zł. |


Kup Najtaniej
No nie do końca. Ja w Operze jesli pracuje cały dzien i mam otwartych 20 kart ale pamieta otwarcie pozowtałych 100 to zajmuje ok 1GB Ramu i 15% procesora. W kompie mam 4GB Ram i komp sie przez to muli.
http://www.chip.pl/forum/viewtopic?tid=40723&b_start:int=0&fid=26
dareczek
A jednak ktoś to czyta. Jak milo :-)
bo moze byc program co zajmie 1MB RAM - i 500MB pamieci wirtualnej - czy to oznacza ze zajmuje 1MB pamieci?
Konkurencja na rynku przeglądarek wyjdzie nam tylko i wyłacznie na dobre
napiszcie ile ważyły strony jak chcecie porównywać zuzycie ramu
Inna sprawa - uproszczając trochę - optymalizacja pamięciowa programów na ogół działa na niekorzyść ich wydajności (optymalizacja czasowa).
chrome z tabami na gorze (ktorych sie nie da przestawic) moze sie schowac