Ochrona osobistych danych
Teren prywatny, wstęp wzbroniony!
Przedstawiamy sztuczki, dzięki którym zabezpieczymy przed ciekawskimi spojrzeniami innych nasze osobiste pliki na dysku twardym lub w Internecie.
|
Być może właśnie w tej chwili, gdy spokojnie czytamy gazetę, ktoś grzebie w naszym komputerze. Czy nasze działania śledzi wirus? A może nasz szef regularnie sprawdza, czy w czasie pracy zbyt często nie odwiedzamy profili znajomych w Naszej-Klasie? Skandale związane z nielegalnym handlem danymi osobowymi i szpiegowaniem w miejscach pracy wybuchają w Polsce coraz częściej. Szczególnie niejasne są w tej materii kompetencje i środki techniczne, jakimi dysponują służby specjalne w rodzaju ABW. Jednak zamiast czekać na działania hakerów, pryncypałów i państwa, lepiej weźmy sprawy w swoje ręce – w artykule udzielamy wskazówek, jak ukryć poufne dokumenty Mówimy „nie” podglądaczom: Ukrywanie plikówNie jesteśmy pewni, czy współpracownicy nie zaglądają do naszego komputera? Jeśli tak, zacznijmy od zablokowania funkcji systemu obejmującej pokazywanie niedawno otwartych dokumentów. Zrobimy to, klikając prawym przyciskiem myszy przycisk »Start« i wybierając z menu polecenie »Właściwości | Menu Start | Dostosuj… | Zaawansowane«, po czym odznaczając odpowiednią opcję. Po tym zabiegu warto zapisywać dokumenty w miejscach, w których nikt ich nie będzie szukał. Schowane w obrazie: Zdjęcie z ostatniego urlopu przedstawia palmy, plażę i morze. Któż by podejrzewał, że kryje się w nim coś więcej? Tylko my wiemy, że za tą zasłoną znajduje się np. poufny dokument Worda. Może go otworzyć tylko ten, kto dysponuje odpowiednim programem i zna hasło – cała reszta zobaczy tylko hiszpańską riwierę. Technika polegająca na ukrywaniu informacji w plikach multimedialnych nosi nazwę steganografii. Dodatkowe dane są wprowadzane do typowego pliku w taki sposób, że nadal zachowuje się on jak zwyczajny obrazek czy utwór muzyczny. Jak to działa? Bez straty jakości modyfikowane mogą być ostatnie bity bloków bajtowych plików graficznych. Toteż właśnie w nich bit po bicie są zapisywane tajne dane. By skorzystać z tej metody ukrywania danych, posłużymy się zamieszczonym na płycie programem Hide In Picture. Po jego uruchomieniu musimy najpierw otworzyć obraz w formacie BMP lub GIF. W tym celu wybieramy z menu »File | Open Picture...« i wskazujemy odpowiedni plik. Generalnie im większy obraz, tym więcej informacji uda nam się zmieścić. Dokładną pojemność obrazu sprawdzimy, wybierając z menu »Image | Picture information...« w sekcji »Maximum capicity«. Po załadowaniu obrazu wybieramy z menu »Image | Hide file« i wskazujemy plik, który chcemy w obrazie ukryć. Pojawi się okno, w którym wybieramy algorytm szyfrowania – możemy pozostawić domyślny »Blowfish« – i podajemy bezpieczne hasło. Program nadpisuje obrazek i ukrywa nasz poufny dokument. Bez obaw: nadal możemy normalnie wykorzystywać nasze zdjęcie, tj. otwierać je w przeglądarce obrazków albo użyć go w pokazie slajdów. Nikt obcy nie zauważy niczego podejrzanego. Aby obejrzeć ukryty plik, otwieramy Hide In Picture i wybieramy polecenie »Image | Retrive file…«. Gdy podamy hasło, program pozwoli nam zachować plik w dowolnym miejscu w systemie. Przemycić w ZIP-ie: Wadą Hide In Picture jest konieczność użycia tego samego programu podczas dekodowania ukrytego pliku. Jeśli musimy wysłać poufne dane pocztą elektroniczną do innego komputera, trudno liczyć na to, że jest tam zainstalowane odpowiednie narzędzie. W takim przypadku możemy polegać na bezpłatnym archiwizatorze 7-Zip i podprogramie systemu operacyjnego Windows. Do otwarcia ukrytego pliku wystarczy na przykład WinZip. Na końcu wykorzystamy Wiersz polecenia Windows. W Windows XP klikamy »Start | Uruchom... « i wpisujemy polecenie »cmd«; w Viście wystarczy podać »cmd« w polu wyszukiwania. W otwartym oknie wpisujemy komendę: copy /B obrazek.jpg + tajny_plik.zip nowy.jpg gdzie „obrazek.jpg” i „tajny_plik.zip” to nasze dane wyjściowe, zaś plik „nowy.jpg” zostanie utworzony przez system w tym samym katalogu, w którym się one znajdują. Gdy spróbujemy otworzyć nowe zdjęcie w przeglądarce, będzie ono zachowywać się jak zwykły obraz – nikt nie będzie doszukiwał się tam innej zawartości. Szpieg niczego się nie domyśli, nawet jeśli damy mu spreparowany plik do ręki. |


Kup Najtaniej
... do arta dorzuciłbym TrueCrypta ...